Dziennik.plF1

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Kubica: Nie lubię psuć sobie wyścigów

2010-03-15 | Ostatnia aktualizacja: 21:53 | Komentarze: 0 | skomentuj

Było pełno dymu, a widoczność zerowa. Nic nie widziałem i trochę zwolniłem, a Sutil nie i we mnie uderzył. Jego pomyłka kosztowała mnie szansę na dobry wynik po całej pracy wykonanej w ten weekend - mówi Robert Kubica o pierwszym w tym sezonie wyścigu Formuły 1.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Można było tej sytuacji uniknąć. Czy rozmawialiśmy po wyścigu? Nie ma o czym dyskutować. Taki jest ten sport. Szkoda. Sądzę, że Sutil lubi sobie czasem w pierwszych zakrętach zaprzepaścić wyścig, ja nie lubię. Zwłaszcza gdy jest to pierwszy wyścig, podczas którego bardzo ważne jest zebranie danych i zdobycie punktów, które dzisiaj były spokojnie w naszym zasięgu.

O torze Bahrajn

Nie ułatwiał nam zadania, bo dla naszego bolidu to jeden z gorszych torów. Tutaj potrzebny jest jak największy docisk, a to nie jest najlepsza strona naszego auta.

O kwalifikacjach

Gdybym nie stracił pół sekundy w 16. zakręcie, to byłbym dwie pozycje wyżej. Bolid nagle wpadł w nadsterowność i prawie się obrócił. Podczas jazdy mieliśmy problemy z pewnym przyciskiem, który sam się aktywował. Było trochę paniki, ponieważ samochód zachowywał się zupełnie inaczej niż na treningu, a ustawień tak bardzo nie zmieniliśmy.

O początku sezonu

Większość ludzi nie spodziewała się, że będziemy w stanie walczyć o siódme miejsce w czasówce. Patrząc na ostatnie wyścigi Renault z ubiegłego roku i kwalifikacje w Bahrajnie widać wyraźny postęp. Każdy w zespole wie, gdzie musimy się poprawić i będziemy to robić. Niestety to jeszcze potrwa. Potrzebujemy trochę czasu.

p

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«