Boniek nie ma pojęcia o Kubicy i Formule 1
Niedawno legendarny polski piłkarz Zbigniew Boniek oświadczył, że nie ma co porównywać sukcesów Roberta Kubicy z wynikami osiąganymi przez Irenę Szewińską, Adama Małysza czy Roberta Korzeniowskiego. "Zibi" stwierdził, że 80 procent sukcesu polskiego kierowcy to efekt dobrego bolidu. "Kubica to absolutny geniusz" - odpowiada na to Wojciech Fibak.
- Kubica wyleciał z toru, ale nie popełnił błędu
- Kubica: Powinienem być w czołówce stawki
- Kubica najlepszą polską marką
- Kubica: Będzie podium w Barcelonie
- Wałęsa i Boniek na ambasadorów
- Seksskandal szkodzi Formule 1
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Fibak nie rozumie, jak można lekceważyć Kubicę. "To absolutny geniusz i nie rozumiem, dlaczego niektórzy ludzie go nie doceniają. Przeważnie zgadzam się z Bońkiem, ale nie tym razem" - kwituje Fibak.
Były tenisista wie, jak wiele wysiłku kosztują Kubicę zwycięstwa i treningi. "Boniek chyba nie zdaje sobie sprawy, jak trudnym sportem jest Formuła 1. Ile trzeba lata ciężkiej pracy, by w ogóle w niej zaistnieć, jakim wysiłkiem jest każdy trening i wyścig, jakim przeciążeniom poddawany jest kierowca" - mówi na łamach dziennika "Polska".
Fibak to wie, bo miał kiedyś okazję przejechać się szybkim pojazdem ze słynnym belgijskim kierowcą Jackym Ickx. "Po dwóch zakrętach błagałem, żeby pozwolił mi wysiąść, a to nawet nie był bolid Formuły 1, tylko taki, w którym startuje się podczas 24-godzinnego wyścigu Le Mans" - wspomina.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!