Znów kara w Formule 1. Tym razem Barichello
Wicelider Formuły 1 Brazylijczyk Rubens Barrichello został ukarany za nieregulaminową wymianę skrzyni biegów w swoim aucie. Na starcie niedzielnego wyścigu o Grand Prix Malezji kierowca Brawn GP zostanie cofnięty o pięć miejsc.
- Mistrz świata i McLaren okłamali FIA
- Kubica słabo na treningach w Malezji
- Kubica: Spokojnie, będziemy szybsi
- Hamiltonowi jest głupio, dyrektora zawiesili
- Zobacz wielki dramat Roberta Kubicy
- McLaren jedzie w Malezji na starych silnikach
- Kubica: Na tym torze przydałby mi się KERS
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zespół Brawn podjął decyzję o profilaktycznej wymianie przekładni. W myśl obowiązujących przepisów skrzynia biegów musi wytrzymać cztery pełne weekendy Grand Prix, a przedwczesna wymiana karana jest przesunięciem kierowcy o pięć pozycji do tyłu w stosunku do miejsca wywalczonego w kwalifikacjach.
Zaczynają się potwierdzać obawy związane z potencjalną awaryjnością samochodów Brawn. Pojazdy Barrichello i Jensona Buttona imponowały szybkością podczas przedsezonowych testów i Grand Prix Australii, jednak jedynie siedem dni testowych podczas zimowych przygotowań i późno ukończona budowa samochodu mogą negatywnie odbijać się na ich niezawodności.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!