Rywal Kubicy musi wyjąć śruby z nogi
Mark Webber z teamu Red Bull-Renault skorzysta z trzytygodniowej przerwy w kalendarzu mistrzostw świata Formuły 1, żeby poddać się operacji usunięcia dwóch śrub z kości piszczelowej w prawej nodze. To pozostałość po wypadku rowerowym, jakiego 32-letni Australijczyk doznał w listopadzie ubiegłego roku.
- Toyoty nie stać już na Formułę 1
- GP Japonii zniknie z kalendarza F1
- Button liczy na wsparcie Red Bulla
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wszystko się zrosło tak, jak należy, więc można wyjąć śruby. Trudno to tak naprawdę nazwać operacją. To raczej zabieg i to bardziej anestezjologiczny, niż chirurgiczny. Po nim wybieram się do Cardiff na British Speedway Grand Prix, a później na mistrzostwa świata Superbike'ów do Donington Park" - powiedział Webber, który w niedzielę był drugi w Grand Prix Wielkiej Brytanii, za kolegą z zespołu Niemcem Sebastianem Vettelem.
Australijczyk w dość osobliwy sposób rozplanował blisko trzytygodniową przerwę w Formule 1. Większość jego rywali z toru postanowiło spędzić ten czas w bardziej konwencjonalny sposób. Lider klasyfikacji MŚ kierowców Brytyjczyk Jenson Button z Brawn GP-Mercedes udaje się ze swoją narzeczona do Tokio, Japończyk Kazuki Nakajima zabiera swoją przyjaciółkę na wycieczkę po Norwegii, a jego partner z ekipy Williams-Toyota Niemiec Nico Rosberg zdecydował się na odpoczynek na Ibizie.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!