W drugiej sesji treningowej Kubica pokazał, że jest dobrze przygotowany do ścigania się na trudnym torze w Monako. Polak w czasie treningu przez pewien czas był nawet pierwszy, ale nie obronił tej pozycji. Z czasem 1.16,848 zajął siódme miejsce.

Polski kierowca BMW Sauber w pierwszym dzisiejszym treningu był dopiero dziewiąty. Dlaczego poszło mu tak słabo? Wybrał twarde opony, które utrudniły mu osiągnięcie dobrego wyniku. Na drugą sesję założył już miękkie ogumienie. Efekty było widać od razu - Kubica jeździł szybciej i zajął wyższe miejsce.

Pierwszy był - podobnie jak w porannym treningu - Fernando Alonso. Hiszpan był nieznacznie szybszy od Polaka - jedno okrążenie pokonał w czasie 1.15,940. Drugi był kierowca Ferrari - Fin Kimi Raikkonen - 1.16,215, a trzeci - kolega Alonso z teamu McLaren-Mercedes - Lewis Hamilton - 1.16,296.