Ostatnio czuł się pewnie trochę jak na kolejce górskiej. Dookoła Roberta Kubicy działo się chyba więcej niż przed debiutem w F1. Teraz może wreszcie odpocząć, bo kolejny wyścig na francuskim torze Magny-Cours dopiero za dwa tygodnie.

Co prawda, Polaka czekają jeszcze dalsze konsultacje lekarskie przed kolejnym Grand Prix, ale raczej na pewno przejdzie je bez problemu. Uspokoił się też tata Roberta Kubicy, Artur, który tydzień temu nie był w stanie wydobyć z siebie słowa i chciał od razu wsiadać w samolot do Kanady. Wczoraj w studio Polsatu uśmiechnięty i radosny zapewniał, że jego syn jest już zdrowy i gotowy do jazdy.

Szef BMW Sauber Mario Theissen zapewnił, że Sebastian Vettel nie wygryzie Kubicy z drużyny. Młody Niemiec nie zachwycił podczas wyścigu o GP USA. Był ósmy, a gdyby nie awarie techniczne bolidów Nicka Heidfelda i Nico Robserga pod sam koniec wyścigu, pewnie nie zdobyłby punktu.