Senna może wkrótce zastąpić Heidfelda
Brazylijczyk Bruno Senna może zastąpić w teamie Renault Niemca Nicka Heidfelda - twierdzi niemiecka prasa. Zdaniem dziennikarzy właściciel zespołu Gerard Lopez pozyskał brazylijskich sponsorów, którzy mogliby sfinansować starty swojego kierowcy w Formule 1.
- Menedżer żeruje na Robercie Kubicy
- Robert Kubica wyprzedza program rehabilitacji
- Vettel najszybszy na trzecim treningu przed GP Kanady
- Perez jednak nie wystartuje w Montrealu
- Rosberg najszybszy na pierwszym treningu w Kanadzie
- Kubica chce w tym sezonie wrócić na tor. W lipcu kolejna operacja
- Nick Heidfeld jest na wylocie z teamu Lotus Renault
- Alonso najszybszy na ostatnim treningu przed GP Monako
- Alonso najszybszy na drugim treningu w Monte Carlo
- Vettel najszybszy na pierwszym treningu w Monte Carlo
- Przed nami najciekawszy wyścig Formuły 1 w sezonie
- Fatalna wiadomość dla kibiców Roberta Kubicy. Szef Polaka rozwiał wątpliwości
- Vettel najszybszy! Niemiec wygrał Grand Prix Hiszpanii
- Webber najszybszy na treningu w Walencji. Ale tuż za nim...
- Robert Kubica w McLarenie lub Ferrari?
- Na Silverstone w pogoni za Vettelem
- Kierowcy Red Bull-Renault najszybsi w kwalifikacjach
- Po dwóch latach kierowcy F1 wracają na Nuerburgring
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wizyta Lopeza w Bazylii miała mieć miejsce jeszcze przed ostatnim weekendem, przed wyścigiem o Grand Prix Kanady, siódmą tegoroczną eliminacją mistrzostw świata F1. Z doniesień prasowych wynika, że luksembursko-malezyjska ekipa ma w tej chwili problemy finansowe i nie ma pieniędzy na spłatę należności wobec francuskiego dostawcy silników.
Heidfeld zastąpił w teamie Renault Roberta Kubicę, który przechodzi rehabilitację po poważnym wypadku w rajdzie samochodowym we Włoszech. Jednak wyniki uzyskiwane przez Niemca są poniżej oczekiwań szefostwa zespołu, podobnie jak osiągnięcia Rosjanina Witalija Pietrowa.
Źródło: PAP









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!