On jest jednym z najszybszych kierowców, jakich znam. To naturalny talent, jest lepszy od 3/4 zawodników, którzy obecnie jeżdżą w Formule. Moim zdaniem jest w czołowej piątce najszybszych, szkoda, że go nie ma z nami - powiedział Hamilton w Abu Zabi, gdzie w niedzielę odbędzie się ostatni wyścig w tegorocznym sezonie.

Brytyjczyk, który jest już pewny tytułu dodał, że jeżeli Kubica nadal prezentuje takie umiejętności, jak wtedy gdy startował, to mógłby się liczyć w walce o zwycięstwa.

W przyszłym tygodniu Kubica weźmie udział w Abu Zabi w testach opon Pirelli na torze Yas Marina. Krakowianin we wtorek będzie jeździł bolidem Williams w sesji porannej, po nim testy rozpocznie obecny kierowca teamu Kanadyjczyk Lance Stroll. Następnego dnia od rana ekipa Williamsa będzie sprawdzała formę Rosjanina Siergieja Sirotkina, po nim w bolidzie ponownie usiądzie Polak.

We wtorek Williams poinformował, że rzeczywiście prowadzi rozmowy z Kubicą w sprawie jego ewentualnych startów w nowym sezonie. Polak miałby zastąpić w ekipie Brazylijczyka Felipe Massę, który zdecydował się zakończyć karierę.

W barwach Williamsa w 2018 roku będzie się ścigać Stroll. Drugie miejsce nadal nie jest obsadzone. Według spekulacji medialnych najbliższy podpisania kontraktu jest Kubica. Wcześniej wymieniani byli m.in. Brytyjczyk Paul di Resta, Niemiec Pascal Wehrlein oraz Rosjanin Daniił Kwiat.

Dotychczas Kubica, który 7 grudnia skończy 33 lata, startował w Formule 1 w zespołach BMW Sauber oraz Renault w latach 2006-10. Na początku 2011 roku miał wypadek we Włoszech podczas rajdu Ronde di Andora. Doznał poważnych złamań nogi i ręki, w której dotychczas nie odzyskał stuprocentowej sprawności.

Latem Polak przeszedł testy w Renault, ale francuski zespół nie zdecydował się na jego zatrudnienie. Kolejne organizowane przez Williamsa były o wiele bardziej udane; Kubica - m.in. na torze Silverstone - osiągał czasy lepsze od di Resty.