Polak, który w Williamsie pełni rolę zawodnika rezerwowego i testowego, uczestniczył w oficjalnych przejazdach Formuły 1 po raz pierwszy od siedmiu lat. Wówczas był kierowcą Renault, ale w lutym 2011 roku miał groźny wypadek w rajdzie samochodowym we Włoszech. Doznał poważnego uszkodzenia prawej ręki i po paru latach walki o powrót do pełnej sprawności podpisał kontrakt z Williamsem. W zespole tym jest trzecim kierowcą - w eliminacjach Grand Prix będą się ścigać Kanadyjczyk Lance Stroll i Sirotkin.

Wtorek był drugim dniem testów na torze pod Barceloną. W poniedziałkowych Kubica nie startował, a na tor ma wyjechać jeszcze w środę. Zawodnicy jeździli w trudnych warunkach, w pewnym momencie zaczął nawet sypać śnieg.

Vettel na najszybszym z 98 przejechanych okrążeń uzyskał czas 1.19,673, nieznacznie lepszy od Fina Valtteri Bottasa z Mercedesa (94 okrążenia). Kubica pokonał 48 rund, a jego najlepszy wynik to 1.21,495. Ósmy Sirotkin (52 okrążenia) miał rezultat 1.21,822.

W poniedziałek w Williamsie jeździli Stroll (uzyskał dziewiąty wynik, 1.22,452) i Sirotkin, który był najwolniejszy wśród 13 testujących zawodników. Najszybszy Australijczyk Daniel Ricciardo z zespołu Red Bull (1.20,179) we wtorek odpoczywał.

Druga runda testów, także pod Barceloną, zaplanowana jest w dniach 6-9 marca, ale jeszcze nie ustalono jej harmonogramu.

Sezon rozpocznie się 25 marca wyścigiem o GP Australii w Melbourne.