Kubica pokaże klasę na zakrętach
"To dla mnie nudny tor. Najważniejsze będzie zachowanie podczas hamowania. Przed wieloma zakrętami trzeba ostro zwolnić z wysokiej prędkości" - mówi przed wyścigiem o Grand Prix Bahrajnu Robert Kubica.
- Kubica: Nie było perfekcyjnie
- Szampan w Bahrajnnie nie dla Kubicy
- Kubica znów w czołówce
- Kubica: Będzie ciężko
- Kubica: To był bardzo produktywny dzień
- Zobacz wideo, jak Kubica pobił rywali
- Bukmacherzy nie wierzą w Kubicę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To właśnie na pokonywanych na pierwszym i drugim biegu trzech zakrętach numer 1, 4 oraz 14 rozegra się walka o miejsca na podium. Hamujący tam z prędkości około 320 km/h bolid będzie ciężko opanować. Sytuację utrudniają brak wspomagania hamowania oraz nawiewany na tor piasek z pustyni. Kubica udowodnił już nieraz, że potrafi radzić sobie w takich wymagających warunkach. Jeśli tylko nie ma kłopotów z bolidem, nawet najwęższe wiraże pokonuje pewnie, płynnie i szybko - zapewniają dziennikarze "Faktu".
Tak kierowca BMW Sauber jeździł podczas wczorajszych treningów. Rano uzyskał siódmy czas okrążenia, do najszybszego Felipe Massy z Ferrari tracąc 1,1 sekundy. Polak podczas pierwszej sesji treningowej przejechał jednak tylko 16 okrążeń, czekając, aż inne samochody zdmuchną zebrany na torze piach. Po południu Kubica stracił ponownie do najszybszego Massy 1,4 sekundy, ale wykręcił piąty czas. Jego kolega z zespołu Nick Heidfeld był wczoraj dopiero 14. i 17.
O tym, że najdrobniejszy błąd może skończyć się katastrofą, przekonał się wczoraj Lewis Hamilton. Lider klasyfikacji kierowców za bardzo wyjechał na ograniczającą tor tarkę, stracił panowanie nad bolidem, prześlizgał się kilkadziesiąt metrów po asfalcie i betonie i mocno uderzył w barierę ochronną z opon. Zawodnikowi nic się nie stało, ale rozbił samochód - informuje "Fakt".












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!