Dziennik.plF1

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Wszyscy chcą dymisji seksskandalisty

2008-04-05 | Ostatnia aktualizacja: 18:22 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kolejne sportowe organizacje domagają się dymisji prezesa Międzynarodowej Federacji Samochodowej Maxa Mosley'a. Tym razem apel w tej sprawie wystosowały Holenderski Związek Motorowy (KNAF) i niemiecki Allgemeiner Deutscher Automobil-Club (ADAC). Oba związki chcą, by Mosley wycofał się z kierowania organizacją do czasu wyjaśnienia kulis skandalu obyczajowego, w jaki jest zamieszany.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tydzień temu brytyjski tabloid "News of the World" opublikował pikantne zdjęcia z orgii seksualnej, w której uczestniczył 67. letni Mosley. Po publikacji tych zdjęć prezes FIA zrezygnował z przyjazdu do Bahrajnu, gdzie w niedzielę rozegrany będzie wyścig Grand Prix Formuły 1.

"Działalność prezesa organizacji reprezentującej ponad 100 milionów zmotoryzowanych na całym świecie nie może być powiązana z taką sprawą" - napisano w oficjalnym piśmie ADAC skierowanym do szefa FIA. Allgemeiner Deutscher Automobil-Club (ADAC) jest największym klubem zrzeszonym w FIA, posiada ponad 15 milionów członków.

W czwartek Max Mosley poinformował, że chce zwołać w najbliższym czasie nadzwyczajne zgromadzenie ogólne FIA. Podczas posiedzenia, którego terminu i miejsca jeszcze nie ustalono, będzie omawiana sprawa afery obyczajowej i jej skutków dla FIA.

Marta Daszkiewicz
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«