Mechanicy Kubicy znów spartaczyli robotę
Robert Kubica zajął 10. miejsce w kwalifikacjach do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Hiszpanii Formuły 1 w Barcelonie. Mogło być jednak dużo lepiej. Ale znów swoją robotę spartaczyli mechanicy BMW Sauber, którzy podczas ostatniego wyjazdu z boksu źle zamontowali opony w bolidzie Polaka.
- Kubica: Nie miałem przyczepności
- Kubica znów bez punktów
- Teraz okaże się, gdzie jest miejsce BMW
- Kubica: Mogę się ścigać z kobietami
- Oto wpadki BMW, przez które cierpiał Kubica
- Kubica 3. i 16. na treningach w Barcelonie
- Sebastian Vettel następcą Roberta Kubicy
- Zobacz kraksę, która mogła pogrążyć Kubicę
- BMW traktuje Kubicę jak głupka
- Kubica: Jestem wielkim fanem snookera
- Kolejna porażka Kubicy, tym razem w...
- Kubica: Lepsze są miękkie opony
- Kubica 5. na ostatnim treningu w Hiszpanii
- Jest lepiej. Kubica 10. w kwalifikacjach!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W ostatniej części kwalifikacji na początku ostatniej rundy poczułem, że z bolidem dzieje się coś dziwnego. Stało się jasne, że nie poprawię czasu. Zjechałem więc do boksu. Szkoda, że z powodu problemów nie mogłem wykorzystać możliwości bolidu" - powiedział Kubica.
>>>Jest lepiej. Kubica 10. w kwalifikacjach!
"Kwalifikacje rozpoczęły się dla mnie bardzo dobrze. Przejechałem dwa bardzo solidne okrążenia w pierwszej części kwalifikacji i doskonałe okrążenie w drugiej części" -
powiedział Kubica.
"Czas osiągnięty w drugiej części kwalifikacji był na tyle dobry, że pozwalał nam nawet na mały hazard. Przejechałem tylko jedno pomiarowe okrążenie, dzięki czemu zaoszczędziliśmy jeden komplet opon. Udało się i jest to dowód na postęp, jakiego dokonaliśmy" - dodał Polak.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!