Koszykarki Lotosu przegrały z Francuzkami
Koszykarki Lotosu Gdynia przegrały we Francji z zespołem Tarbes 67:81 (16:21, 29:23, 10:15, 12:22) w meczu 7. kolejki grupy D Euroligi. Była to piąta, a czwarta z rzędu, porażka mistrzyń Polski w tych rozgrywkach.
- Kłopoty kadrowe Lotosu
- Koszykarze Asseco przegrali w Eurolidze
- Lotos uległ Spartakowi Moskwa
- Koszykarska kadra wciąż bez trenera
- Koszykarki Wisły pokonały Gospic 77:75
- Koszykarki Wisły liczą na zwycięstwo
- Gorzowskie koszykarki pokonały Sopron
- Wisła liderem Euroligi
- Oto rywalki polskich koszykarek
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tarbes: Charde Lakishia Houston 27, Isabell Yacoubou-Dehoin 14, Frida Eldebrink 11, Beatrice Castets 11, Fatimatou Sacko 9, Anne Breitreiner 5, Isis Arrondo 3, Naura El Gargati 1, Florence Lepron 0, Pauline Jannault 0;
Lotos Gdynia: Ivana Matovic 19, Alana Beard 19, Magdalena Leciejewska 8, Paulina Pawlak 8, Emilija Podrug 6, Shameka Christon 5, Erin Philips 2, Olivia Tomiałowicz 0, Klaudia Sosnowska 0, Marta Jujka 0.
O porażce mistrzyń Polski zadecydowała słaba obrona, duża liczba strat (18), a przede wszytkim czwarta kwarta przegrana 12:22. W ostatnich sześciu minutach zespół z Gdyni nie zdobył punktu.
Zespołowi z Gdyni nie pomógł powrót po przerwie spowodowanej kontuzją stawu kolanowego środkowej Ivany Matovic. Serbka uzyskała 19 punktów i miała pięć zbiórek, ale mogła liczyć na wsparcie jedynie amerykańskiej rozgrywającej Alany Beard (19 punktów, w tym trzy celne rzuty "za trzy"), ale to było za mało na zespołowo grającą ekipę Tarbes.
Podopieczne trenera Jacka Winnickiego najlepiej zagrały w drugiej kwarcie, którą wygrały 29:23 i po 20 minutach prowadziły 45:44.
Początek trzeciej kwarty nie zapowiadał wysokiej porażki. Po rzucie Chorwatki Emilii Podrug w 25. minucie mistrzynie Polski prowadziły po raz ostatni 53:52. Do końca tej części gry nie zdołały już zdobyć punktów i po 30 minutach trafiły sześć punktów (53:59).
Podopieczne trenera Jacka Winnickiego w 34. minucie zdołały co prawda zniwelować straty do dwóch punktów (67:69), jednak więcej do kosza rywalek nie trafiły, a straciły 12 pkt.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!