Gładkie zwycięstwo Boston Celtics
Broniący tytułu koszykarze Boston Celtics pokonali Dallas Mavericks 124:100 w niedzielnym meczu ligi NBA. Już do przerwy "Celtowie" prowadzili różnicą 27 punktów (74:47). Po 23 punkty dla drużyny z Bostonu zdobyli Ray Allen (w tym 20 w pierwszej połowie), Kevin Garnett i Eddie House (trafił siedem rzutów za trzy punkty, na jedenaście prób).
- Parker poprowadził "Ostrogi" do zwycięstwa
- Gortat: Wszystko nam wychodzi i oby tak dalej
- Trwa wspaniała passa "Jazzmanów"
- Gortat przejdzie do San Antonio Spurs?
- Gortat bez punktów z mistrzami NBA
- Porażka Magic, dwa punkty Gortata
- LeBron James pobił kolejny rekord
- Dallas Mavericks wygrali 26. mecz w sezonie
- Wspaniały mecz i rekord Bryanta
- Wade poprowadził Miami do zwycięstwa
- Kobe Bryant będzie pisał bloga
- Pudło Jamesa zdecydowało o porażce Cleveland
- Trzy dogrywki i wygrana Sacramento
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ekipa Celtics odniosła ósme zwycięstwo z rzędu. Znacznie słabiej spisują się zawodnicy Mavericks - z ostatnich dziewięciu spotkań wygrali tylko trzy. W niedzielę najskuteczniejszy był rezerwowy Jason Terry - 27 pkt.
Ubiegłoroczni finaliści rozgrywek NBA koszykarze Los Angeles Lakers wygrali z mistrzami sprzed dwóch sezonów San Antonio Spurs 99:85. Kobe Bryant uzyskał 22 pkt, a jego dorobek mógł być większy gdyby ostatniej kwarty nie spędził na ławce rezerwowych.
Wynik meczu był praktycznie przesądzony, dlatego w składzie "Jeziorowców" pojawili się inni gracze, m.in. Trevor Ariza (17 pkt) i Jordan Farmar (14 pkt).
W zespole Spurs najlepsze bilanse mieli Francuz Anthony Parker (19 pkt i 6 asyst) oraz Tim Duncan (15 pkt i 8 zbiórek).
W jedynym niedzielnym meczu zakończonym po dogrywce, Minnesota Timberwolves pokonała Chicago Bulls 109:108 (po dogrywce). W styczniu klub z Minneapolis wygrał już dziewięć gier, a zaledwie dwa przegrał.
Świetnie zaprezentował się zawodnik "Leśnych Wilków" Al Jefferson - 39 pkt. Z kolei pierwszoroczniak Kevin Love zapisał na swoim koncie 19 pkt i 15 zbiórek.
W zespole "Byków", który w pierwszej kwarcie uzyskał aż 16-punktową przewagę (20:4), najskuteczniejszy był Ben Gordon - 23 pkt.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!