Dziennik.plKoszykówka

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Prezydent Stalowej Woli nie chce Murzynów

2009-05-05 | Ostatnia aktualizacja: 00:10 | Komentarze: 0 | skomentuj

W Stalowej Woli może powstać silna drużyna koszykarska. Tyle tylko, że pieniądze na nią prezydent miasta da pod jednym warunkiem. W drużynie mają grać tylko Polacy. "Jestem endekiem, dla mnie liczy się przywiązanie do polskości. Nie jestem jednak rasistą, nie mam nic do czarnych, żółtych czy fioletowych" - zarzeka się Andrzej Szlęzak.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Prezydent Stalowej Woli podkreśla, że nie ma uprzedzeń na tle rasowych, ale po chwili dodaje: Klub nie dostanie od nas ani złotówki, jeżeli będą grali w nim obcokrajowcy.

"Stalówka" po 11 latach wróciła do najwyższej klasy rozgrywkowej. Teraz działacze szukają dla drużyny sponsorów. Ze zdaniem Szlęzaka muszą się liczyć. Roczny budżet Stali, która prowadzi dwie sekcje (piłkarską i koszykarską), waha się w granicach 3 mln zł. Aż 80 proc. tej kwoty pochodzi od miasta, reszta od prywatnych firm. Sekcja koszykarska pochłania około 800 tys. zł.

"Mamy uzdolnioną młodzież, chcemy ją promować. Jeżeli ktoś myśli, że jestem rasistą, to jest najzwyczajniej głupi. Co w tym złego, że chcę, by w drużynie grali sami Polacy?" - pyta Szlęzak.

Prezydenta Stalowej Woli popiera także prezes PZKosz, Roman Ludwiczuk. "Mamy tylu doskonałych polskich koszykarzy, którym kończą się kontrakty, że jest w czym wybierać. Działaczom się to nie podoba? Niech znajdą sobie innego sponsora" - mówi.

lem
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«