Nikt nie chce trenować polskich koszykarek
Następca selekcjonera Krzysztofa Koziorowicza, który podał się do dymisji po porażce z Czechami podczas mistrzostw Europy, może być znany dopiero w przyszłym roku. Ale chętnych do przejęcia reprezentacji koszykarek nie widać.
- Polki w fatalnym stylu przegrały z Czeszkami
- Polskie koszykarki wygrały i awansowały!
- Polki wysoko przegrały z Łotyszkami
- Nasze koszykarki przegrały z Hiszpankami
- Polskie koszykarki nadal mają szanse na awans
- Koszykarki przegrywały, trener się załamał
- Kobryn najlepszą środkową Mistrzostw Europy
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polska kadra... właściwie nie potrzebuje trenera. Przynajmniej na razie. Następną imprezą, w której wezmą udział polskie zawodniczki, będą mistrzostwa kontynentu rozgrywanego w naszym kraju.
Do zawodów jest więc dużo czasu, a koszykarki nie będą występować w spotkaniach eliminacyjnych. Nie ma więc pośpiechu z wyborem szkoleniowca, tym bardziej, że - wydaje się - chętnych zbyt wielu nie ma. Nawet trudno wskazać jakiekolwiek trenera, który mógłby zastąpić Koziorowicza.
"Sport" rozważa różne opcje, a najbardziej prawdopodobne są dwie - szkoleniowiec z zagranicy lub Jacek Winnicki, trener Lotosu Gdynia. A może nastąpi wielki powrót Tomasza Herkta, który doprowadził reprezentację 10 lat temu do mistrzostwa Europy.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!