Weteran NBA zamierza znów grać w koszykówkę
Po kilku latach przerwy do ligi NBA wrócili już Kevin Willis i Vin Baker. Teraz czas na kolejnego emeryta, który chce jeszcze pobiegać po parkietach. Jednak Charles Oakley nie ma zamiaru wracać za małe pieniądze. Dlaczego? Bo życie gwiazdy nie jest mu obce.
- Gwiazdor ligi NBA chce zmienić klub
- Kolejny emeryt chce wrócić do NBA
- Koszykarski weteran zostanie w NBA do końca sezonu
- Amerykańskie cheerleaderki pobiły się ze sobą
- Słynny koszykarz dał pieniądze na budowę szpitala
- Nieudany powrót Kevina Willisa do ligi NBA
- Legendę NBA czeka spacer w kąpielówkach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Oakley oprócz sensacyjnego powrotu do NBA bierze się także za napisanie książki. Ma być ona lepsza od tej którą wydał były gwiazdor NBA - Charles Barkley. "Płakałem ze śmiechu jak czytałem jego wypociny. Moje dzieło będzie prawdziwe, a nie fałszywe" - twierdzi zawodnik.
Przez trzy lata po zakończeniu kariery koszykarz nie marnował czasu. "Wreszcie odpocząłem. Byłem na solidnych wakacjach. Wiodłem życie jak gwiazda rocka. Podróżowałem, bawiłem się" - wyznał.
W ciągu 19-letniej kariery Oakley grał w zespołach: Chicago Bulls, New York Knicks, Toronto Raptors, Washington Wizards i Houston Rockets. Przez ten okres zdobywał średnio 9,7 punktów na mecz i notował 9,5 zbiórek. Zagrał w sumie w 1282 spotkaniach w NBA.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!