Cleveland Cavaliers poprowadził do zwycięstwa LeBron James, który w przeddzień swoich 31. urodzin rzucił 34 punkty; najwięcej dla gospodarzy - 29 punktów - zdobył Will Barton.

Dla obu zespołów było to 21. zwycięstwo w sezonie; Cleveland rozegrali jednak 30 spotkań, podczas gdy klub z Atlanty o 4 więcej.

W meczu z Houston po raz kolejny rozczarował specjalista Atlanty od rzutów za 3 punkty, Kyle Korver, który nie trafił ani razu na 10 prób. Ciężar gry wzięli na siebie koledzy - Al Horford zdobył 30 pkt., Kent Bazemore - 26, a po 22 pkt. zdobyli Paul Millsap i Jeff Teague.

Najwięcej dla Houston, 30 punktów, rzucił Dwight Howard. Gospodarze nie wykorzystali wyraźnej przewagi, którą wypracowali na początku meczu, a która wynosiła nawet 19 pkt.

W tabeli Konferencji Wschodniej Cleveland i Atlanta wyprzedzają Indianę Pacers i Toronto Raptors; klub Marcina Gortata Washington Wizards zajmuje 11. miejsce; do fazy play-off awansuje 8 najlepszych ekip.

Na Zachodzie Oklahoma City pokonali u siebie Milwaukee 8 punktami i są piątym zespołem, który odniósł co najmniej 20 wygranych. Najwięcej dla zwycięzców 27 punktów, rzucił Russell Westbrook; o punkt mniej zdobył Kevin Durant. Goście ponieśli 21. porażkę w 33. meczu sezonu mimo świetnej gry Khrisa Middletona, który rzucił 36 punktów.

Memphis po dogrywce pokonali u siebie Miami 99:90. Zwycięstwo zawdzięczają m.in. świetnej grze Marca Gasola, który właśnie w dogrywce rzucił 7 z łącznej liczby 23 punktów zdobytych w tym meczu. Najwięcej dla Miami, 22 punkty, rzucił Chris Bosh.

Memphis zajmują 6. miejsce w tabeli Zachodu; prowadzą Golden State Warriors, którzy z 30 meczów sezonu przegrali tylko jeden.

Wyniki:
Denver Nuggets - Cleveland Cavaliers 87:93
Houston Rockets - Atlanta Hawks 115:121
Oklahoma City Thunder - Milwaukee Bucks 131:123
Memphis Grizzlies - Miami Heat 99:90
New York Knicks - Detroit Pistons 108:96