Mierzący 221 cm Porzingis zapowiedział, że jego akcja wsparcia funduszy organizacji RENS, założonej przez byłego trenera, obecnie 83-letniego Bena Jobe'a, trwać będzie do końca sezonu 2016/17.

Reklama

Wybrany z numerem 4 w ubiegłorocznym drafcie (najwyżej z Europejczyków) przez Knicks robi oszałamiającą karierę w NBA. W debiutanckim sezonie uzyskiwał średnio w meczu 14,3 pkt, 7,3 zbiórek i 1,9 bloku, a obecnie jego statystyki to 20,3 pkt, 6,8 zb. i 1,2 bl.

W lutym wystąpił w Toronto podczas weekendu All Star w meczu Wschodzących Gwiazd i był czołowym graczem spotkania - zdobył 30 pkt.

Na początku niektórzy zawodnicy Knicks, m.in. gwiazdor zespołu Carmelo Anthony, nie zachwycali się decyzją o wyborze w drafcie Porzingisa, którą podjął legendarny szkoleniowiec, obecnie prezydent klubu z Nowego Jorku Phil Jackson (zdobył 13 mistrzowskich pierścieni w NBA, w tym 11 jako trener - sześć z Chicago Bulls i pięć z LA Lakers). Od razu dostrzegł on potencjał w młodym graczu i już pierwszy sezon Łotysza w NBA pokazał, że się nie mylił.

Reklama