Ayton jest drugim po Mychalu Thompsonie (ojcu gwiazdy Golden State Warriors Klaya Thompsona) Bahamczykiem, a pierwszym studentem uczelni w Tucson, którego wybrano z jedynką. Nie czeka go daleka przeprowadzka, bo Phoenix położone jest niespełna 200 km na północ od tego miasta. W 35 meczach rozgrywek uniwersyteckich średnio uzyskiwał 20,1 pkt oraz 11,6 zbiórki.

Suns nigdy wcześniej nie mieli okazji wybierać w drafcie jako pierwsi. Od kilku tygodni rozważano czy "Słońca" nie zdecydują się na 19-letniego Lukę Doncica, a to dlatego, że zespół objął Serb Igor Kokoskov, który rok temu poprowadził Słowenię z młodym gwiazdorem Realu Madryt w składzie do mistrzostwa Europy.

Doncic został wybrany trzeci przez Atlanta Hawks. "Jastrzębie" jednak natychmiast oddały go do Dallas Mavericks w zamian za numer piąty Trae'a Younga i jeden przyszłoroczny wybór.

Zespół z Teksasu ma nadzieję, że powtórzy się historia, którą 20 lat temu zapoczątkowało pozyskanie Dirka Nowitzkiego. Niemiec okazał się wielką gwiazdą i w 2011 roku poprowadził Mavericks do jedynego w historii klubu mistrzostwa. Trzy dni temu świętował 40. urodziny i wszystko wskazuje na to, że sezon 2018/19 będzie ostatnim w jego karierze.

"Dirk jest wspaniałą osobą, wielkim liderem. Cieszę się, że nasze kariery choć na trochę się zbiegną. Chcę się od niego nauczyć tak dużo, jak tylko to będzie możliwe. Dużo rozmawiałem z ludźmi z Dallas. Naprawdę bardzo im na mnie zależało i byli dla mnie bardzo mili. Myślę, że mamy naprawdę dobre relacje" - zdradził Doncic, który kilka dni wcześniej świętował z Realem mistrzostwo Hiszpanii.

"Ten dzieciak wygrał w Europie wszystko co tylko się dało. W tak młodym wieku to wyczyn po prostu niesamowity. Jest świetnym strzelcem, doskonale czyta grę i ma umiejętności, które pozwalają mu grać niemal na każdej pozycji" - komplementował nowego podopiecznego trener Rick Carlisle.

Z dwójką Sacramento Kings wybrali Marvina Bagleya.