Drużyna Gortata wygrała i wraca do gry!
Udało się! We własnej hali Magic byli lepsi od Lakersów i po emocjonującym meczu wygrali 108:104. Po trzech spotkaniach finałowych 2:1 prowadzi drużyna z Los Angeles, ale Orlando wróciło do gry. Marcin Gortat spędził na parkiecie niecałe pięć minut. W tym czasie nie udało mu się zdobyć punktu.
- Sponsor do Gortata: Zakryj tatuaż
- Lakersi wygrali z Magic po dogrywce. Wideo.
- BMW Gortata będzie lepsze od bolidu Kubicy
- Dobry mecz Gortata
- Lakersi rozbili Orlando. Zobacz wideo
- Gortat: Jeśli wygram finał NBA, kupię jacht
- Gortat: Zwycięstwo dało nam wiatr w żagle
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gospodarze opierali grę na liderze teamu, Howardzie, a Lakersi ciężar zdobywania punktów zrzucili na Kobe Bryanta. Po pierwszej kwarcie czterema punktami prowadzili Lakersi (31:27), od drugiej
kwarty gra zespołowa Magików zaczęła przynosić efekty. Orlando odrobiło straty i do przerwy prowadziło 59:54. Dopiero w ostatniej części gry zrobiło się gorąco, a wynik niemal do końca
był niepewny.
Szczęście sprzyjało jednak Magic. Kolejny mecz finałowy odbędzie się również w Orlando w nocy z czwartku na piątek.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!