Gortat: Zwycięstwo dało nam wiatr w żagle
Koszykarze Orlando Magic pokonali Los Angeles Lakers 108:104 w trzecim meczu finału ligi NBA. Zdaniem środkowego Magic Marcina Gortata ta wygrana pozwoliła drużynie uwierzyć w końcowy triumf. "Zwycięstwo dodało nam wiatru w żagle - uwierzyliśmy, że możemy wygrać mistrzostwo NBA. Pokazaliśmy, że możemy pokonać Lakers i zrobimy to znowu w meczu numer cztery" - powiedział Polak.
- Gortat: Jeśli wygram finał NBA, kupię jacht
- Lakersi wygrali z Magic po dogrywce. Wideo.
- Sponsor do Gortata: Zakryj tatuaż
- Drużyna Gortata wygrała i wraca do gry!
- Gortat coraz dalej od mistrzostwa NBA
- BMW Gortata będzie lepsze od bolidu Kubicy
- Wszystkie kluby z NBA polują na Gortata
- Mistrzostwo NBA nie dla Gortata
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Magic wygrali dzięki doskonałej skuteczności rzutów z gry - trafili 67 procent prób, co jest rekordem finału NBA.
"Był to niesamowity wieczór jeśli chodzi o skuteczność. Wielu zawodników osiągnęło doskonałą formę. Wyszedł nam świetny mecz, choć nie sądzę, żeby zadecydował o tym jakiś konkretny czynnik - przygotowanie drużyny, czy też indywidualne przygotowanie poszczególnych zawodników. Ten rekord na pewno da się pobić, ale raczej nie prędko" - ocenił reprezentant Polski.
>>>Drużyna Gortata wygrała i wraca do gry
Gortat miał jednak niewielki udział w tym sukcesie i nie zaliczy wtorkowego spotkania do najbardziej udanych - spędził na parkiecie niespełna pięć minut, a jego jedyna próba rzutu została zablokowana przez Lamara Odoma.
"Trener nie zapowiedział że będę grał mniej, nie był też niezadowolony z poprzedniego spotkania. Po prostu Dwight Howard nie miał problemów z faulami - a przecież jestem jego zmiennikiem. We wtorek przypadło mi w udziale jedynie pięć minut gry. Mam nadzieję, że w kolejnym meczu zagram dłużej" -podkreślił Gortat.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!