Lukratywny kontrakt naszego mistrza
Złoty medal olimpijski to nie tylko ogromny prestiż, ale także niemałe pieniądze. Przekonał się o tym Tomasz Majewski. Nasz mistrz w pchnięciu kulą do nagród pieniężnych i samochodu dorzucił teraz roczny kontrakt z Orlenem.
- Nasz kulomiot znów na czele
- Majewski znów przegrał z Amerykaninem
- Milion nie dla naszych gwiazd
- Wielkie wyróżnienie dla Majewskiego i Plawgi
- Rząd żałuje pieniędzy na mistrzów z Pekinu
- Majewski: Z leszczami przegrywać nie mogę
- Polski kulomiot u księcia Alberta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak donosi "Przegląd Sportowy", umowa została wstępnie podpisana już w Pekinie w trzy dni po olimpijskim zwycięstwie Majewskiego. Wysokości kontraktu nie ujawniono.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!