Plawgo nie zdobędzie medalu. Uszkodził łokieć
Marek Plawgo może zapomnieć o medalu na mistrzostwach Europy w Turynie. Dwukrotny brązowy medalista ostatnich mistrzostw świata przewrócił się po treningu i uszkodził sobie łokieć. Plawgo był jedynym polskim finalistą olimpijskim uprawnionym do startu w hali, który planował jechać na tę imprezę...
- Polski lekkoatleta jedzie do lekarza Ballacka
- Wielkie wyróżnienie dla Majewskiego i Plawgi
- Plawgo startował w cudzym stroju
- Nasza sztafeta na siódmym miejscu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tomasz Majewski nie jedzie do Turynu, bo zamierza przygotowywać się do sezonu letniego. Zabraknie również Anny Jesień, piątej w Pekinie na 400 m ppł, Moniki Pyrek - piątej w Pekinie tyczkarki i piątego w finale 110 m ppł Artura Nogi.
Plawgo, szósty w finale olimpijskim w Pekinie w biegu na 400 m ppł, zamierzał pobiec w Turynie w biegu płaskim. Chciał zdobyć złoto. Mógłby zresztą liczyć we Włoszech na zdobycie nawet dwóch tytułów - także w sztafecie 4x400 m.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!