Dziennik.plLekkoatletyka

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Plawgo walczy z kontuzją i z czasem

2009-06-24 | Ostatnia aktualizacja: 01:47 | Komentarze: 0 | skomentuj

Marek Plawgo najprawdopodobniej nie obroni w Berlinie brązowego medalu mistrzostw świata. Rekordzista Polski w biegu w biegu na 400 metrów przez płotki narzeka na ból w prawej stopie. A do imprezy świata pozostały już tylko dwa miesiące, na przygotowania i rehabilitację może mu po prostu zabraknąć czasu...

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Lekarze rozkładają ręce, nie wiedzą, co mi dolega. Trenuję tylko dzięki środkom przeciwbólowym. Obrona brązowego medalu na mistrzostwach świata wydaje się dziś nierealna" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Plawgo.

Ból uniemożliwia Plawdze trenowanie, nie ma mowy o ćwiczeniu techniki, każdy płtek to droga przez mękę. A przecież w tej konkurencji najważniejszy jest właśnie właściciwy rytm. W opinii ekspertów kontuzja przewlekła kontuzja stopy zablokowała karierę wielkiego polskiego talentu.

"Z tą stopą miałem już tyle problemów, że teraz chce zebrać opinie kilku lekarzy. Na razie nie myślę o tym, że mógłbym nie pojechać do Berlina na sierpniowe mistrzostwa świata. Łykam tabletki i ćwiczę, nie mam prawie żadnych zaległości. Ale kiedy biegnę, zupełnie nie czuję stopy, nie potrafię odbić się przed płotkiem" - tłumaczy Plawgo.

Rekordzista Polski to prawdziwy pechowiec. Tuż przed halowymi mistrzostwami świata, które odbyły się w marcu w Rzymie, poślizgnął się na lodzie i doznał kontuzji łokcia. Uraz wykluczył go wtedy z imprezy, a liczył na zdobycie złotego medalu.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«