Ale zamieszanie! Jesień jednak poza finałem
A wyglądało na to, że jest awans. Anna Jesień jednak nie zakwalifikowała się do finałowego biegu na 400 metrów przez płotki. Nasza zawodniczka zahaczyła nogą o płotek i na metę przybiegła dopiero czwarta. Sędziowie zdyskwalifikowali jednak zwyciężczynię biegu Kaliese Spencer. Ale Jamajczycy odwołali się i wygrali.
- Zobacz, kto może zdobyć medal dla Polski
- Polska dyskobolka w finale mistrzostw świata
- Berlin: Możemy liczyć tylko na Nogę
- Nie będzie medalu, Noga poza finałem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z każdego biegu - a były trzy - do finału kwalifikowały się po dwie najlepsze zawodniczki. Do tego dodatkowo dwie spośród pozostałych z najlepszymi czasami.
Polka biegła jako druga i wydawało się, że awansuje do finału. Wtedy jednak zahaczyła o ostatni płotek, co wybiło ją z rytmu i ostatecznie osiągnęła czas 54.82.
Nie wystarczyło to do awansu. Jednak gdy później zdyskwalifikowano Kaliese Spencer, wyglądało na to, że Polka pobiegnie w finale. Ale Jamajczycy odwołali się od tej dyskwalifikacji, a komisja
ich protest uznała.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!