Dziennik.plLekkoatletyka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Polska dyskobolka w finale mistrzostw świata

2009-08-19 | Ostatnia aktualizacja: 03:24 | Komentarze: 0 | skomentuj

Żaneta Glanc jako jedyna polska dyskobolka awansowała do piątkowego finału lekkoatletycznych mistrzostw świata w Berlinie. Zawodniczka mieszka w pokoju razem z Anitą Włodarczyk, która jest faworytką konkursu rzutu młotem. "Na ścianie jest tyle miejsca, że na pewno dwa medale się zmieszczą, a i oblewać sukcesy jest gdzie" - powiedziała Glanc.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Podopieczna Jerzego Sudoła przyjechała do stolicy Niemiec wraz z liderką światowej tabeli w rzucie młotem Włodarczyk we wtorek wieczorem. "Mieszkamy razem w pokoju, wspieramy się i nawzajem sobie kibicujemy. Na ścianie jest tyle miejsca, że na pewno dwa medale się zmieszczą, a i oblewać sukcesy jest gdzie" - podkreśliła dyskobolka.

Mistrzyni Polski uważa, że to dobre posunięcie, by przyjechać na mistrzostwa dopiero na dzień przed eliminacjami. "Nie ma co tu siedzieć i stresować się". I to właśnie spokojem imponowała w kwalifikacjach Żaneta Glanc. "Jadąc na Stadion Olimpijski byłam zdziwiona, że nie ma we mnie żadnego negatywnego stresu. Czułam się nadzwyczaj spokojnie i pewnie. Może wynika to z tego, że wiem na co mnie stać" - mówiła po awansie do finału.

O swoich i trenera oczekiwaniach nie chce się jednak wypowiadać. Zapewniła, że w piątek będzie walczyć. "Myślę o tym, by wytrzymać psychicznie i dobrze zrobić wszystko technicznie. Jak to mi się uda, to rzucę dyskiem daleko" - uważa zawodniczka. Dodała, że "cała dwunastka, która dostała się do finału, będzie startowała z wielkimi nadziejami i jest mocno zmotywowana".

Glanc w tym sezonie poprawiła rekord życiowy o 2,5 metra - 63,96. "Treningi wskazywały na to, że jestem w niezłej dyspozycji. Czy aż tak dobrej, nie wiem. Jestem jednak podbudowana i wierzę w siebie" - podkreśliła. Jak zaznaczyła, o tym kto stanie na podium, "może zadecydować przygotowanie techniczne, ale czasami jednym rzutem można trafić w zwycięstwo".

Finał rzutu dyskiem kobiet odbędzie się w piątek. Rozpoczęcie rywalizacji zaplanowano na godz. 20.20.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«