Dziennik.plLekkoatletyka

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Małachowski pokazał palec Boga

2009-08-20 | Ostatnia aktualizacja: 03:27 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jeszcze trzy tygodnie przed mistrzostwami w Berlinie Piotr Małachowski był załamany. Przez kontuzję palca nie był pewien, czy wystartuje w najważniejszej imprezie sezonu. Wystartował, zdobył srebro i po konkursie pokazał dziennikarzom chory palec. "To jest palec Boga" - żartował.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Dolegliwości bólowe ustąpiły, ale brakowało mi oddanych na trenigach rzutów, dlatego sam byłem w szoku, gdy na tablicy świetlnej pojawiło się 68,77. Byłem przekonany o tym, że to było góra 66 metrów" - mówił dyskobol po zawodach.

Podopieczny Witolda Suskiego podczas środowego konkursu dwukrotnie poprawiał własny rekord Polski. Najpierw w pierwszej próbie o dwa centymetry - 68,77, a potem w piątej 69,15. "Po pierwszym rzucie wierzyłem w to, że zostanę mistrzem świata, jednak standardowo - znowu drugi. Za rok w mistrzostwach Europy pewnie także będę drugi" - prorokował.

Tak naprawdę nie był jednak załamany drugim miejscem. "Nie mogłem już więcej z siebie dać. Mimo wszystko wierzyłem, że jeszcze coś dorzucę w szóstej kolejce, ale usztywniłem się. Spodziewałem się takiego poziomu, ale nie przypuszczałem, że to ja odegram w tym główną rolę. Fizycznie cały czas byłem przygotowany, ale technicznie byłem pogubiony" - ocenił.

lem
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«