Wojciechowski jest w tym sezonie w swojej życiowej formie. Tak wysoko jeszcze nigdy nie skakał, a po raz ostatni 5,90 pokonał w 2011 roku. Wówczas osiągnął także największy sukces w karierze - w Daegu został mistrzem świata.

W czwartek w Lozannie stoczył piękną walkę z Samem Kendricksem. Amerykanin jako jedyny w tym sezonie na stadionie uzyskał 6,00. Po każdej próbie obaj tyczkarze podbiegali do siebie i... wzajemnie motywowali. Wyraźnie widać było, że się lubią i sobie kibicują. To też nakręcało ich do coraz lepszych skoków.

Wojciechowski, brązowy medalista MŚ z Pekinu (2015), konkurs zaczął od 5,53. Później w pierwszych próbach zaliczył 5,63 i 5,73. W trzecim podejściu zaliczył 5,81, w drugim 5,87 i w trzecim 5,93. To dało mu drugą lokatę. Pierwszą tym samym wynikiem zajął Kendricks. Obaj bez sukcesu atakowali 6,03.

Szóste miejsce w konkursie przypadło Liskowi - 5,73.

Druga w skoku wzwyż była Kamila Lićwinko. Lekkoatletka Podlasia Białystok konkurs zaczęła od 1,84. Tę wysokość, jak i kolejne - 1,90 i 1,93 - zaliczyła w pierwszej próbie. Jednak poprzeczka zawieszona na 1,96 była już w czwartek za wysoko. Mimo wszystko Polka zajęła bardzo dobrą druga lokatę, a lepsza była znakomita w tym sezonie Rosjanka, startująca pod neutralną flagą Maria Lasickiene (panieńskie nazwisko Kuczina) - 2,06. To najlepszy tegoroczny wynik na świecie i piąty w historii lekkiej atletyki.

Rosjanka, mistrzyni świata z Pekinu, atakowała trzykrotnie rekord świata - 2,09.

Na niezwykle wysokim poziomie stał konkurs kulomiotów. Konrad Bukowiecki (PKS Gwardia Szczytno) uzyskał 21,03 i był szósty. To dopiero drugi konkurs w sezonie letnim, w którym halowy mistrz Europy pchnął dalej niż 21 metrów. Wygrał Amerykanin Ryan Crouser, a jego wynik 22,39 jest rekordem mityngu.

Wydarzeniem mityngu miał być bieg na 400 m i spełnił on oczekiwania kibiców. Rekordzista świata Wayde Van Niekerk jedno okrążenie pokonał w znakomitym czasie 43,62. Tak szybko w tym sezonie nikt nie biegał, a dodatkowo poprawił rekord mityngu, który należał do... Michaela Johnsona.

Dziesięć zawodniczek startujących na 800 m uzyskało czasy lepsze od dwóch minut. Tak szybki bieg po raz ostatni kibice widzieli w zeszłym roku w Zurychu, gdzie także cała stawka miała rezultaty poniżej 2.00. Zwyciężyła wicemistrzyni olimpijska Francine Niyonsaba z Burundi - 1.56,82.

Daleko rzucały oszczepniczki. Zwyciężyła 22-letnia Chorwatka Sara Kolak. Mistrzyni olimpijskiej z Rio de Janeiro zmierzono 68,43, co jest najlepszym tegorocznym wynikiem na świecie oraz rekordem Europy do lat 23. Druga była utytułowana Czeszka Barbora Spotakova - 67,40.

Najlepsza w biegu na 400 m ppł była Amerykanka Ashley Spencer - 53,90, a w rywalizacji mężczyzn Szwajcar Kariem Hussein - 48,79. Na 1500 m triumfował Etiopczyk Aman Wote - 3.32,20. Najdalej w skoku w dal wylądowała Serbka Ivana Spanovic - 6,79, dla której był to pierwszy konkurs w tym sezonie.

"Dlatego też bardzo mi zależało, by dobrze wypaść. Na razie jeszcze nie jestem w najlepszej formie, ale wszystko zmierza w dobrym kierunku" - powiedziała brązowa medalistka olimpijska.

Bardzo wyrównany był bieg na 100 m ppł. Pierwsza na mecie była Amerykanka Sharika Nevils - 12,53, ale rodaczki wyprzedziła niewiele - Jasmin Stowers zmierzono 12,57, a Christinie Manning - 12,58.

Rekord świata na milę, który od 1996 roku należy do Rosjanki Swietłany Masterkowej i wynosi 4.12,56, chciała w czwartek poprawić Genzebe Dibaba. Etiopce, która długo sama walczyła z czasem, zostawiając w tyle rywalki, nie udała się ta próba. Specjalistce od 1500 m zmierzono 4.16,05.

Swój najlepszy tegoroczny wynik na 200 m uzyskała wicemistrzyni olimpijska na tym dystansie Holenderka Dafne Schippers - 22,10. Druga reprezentantka Wybrzeża Kości Słoniowej Marie-Josee Ta Lou czasem 22,16 poprawiła rekord kraju.

Trzech zawodników przebiegło 100 m szybciej niż 10 sekund. Wygrał Amerykanin Justin Gatlin - 9,96. Drugi był Ben Youssef Meite z Wybrzeża Kości Słoniowej - 9,98, a trzeci Akani Simbine z RPA - 9,99.

Najlepszy wynik na świecie w tym roku na dystansie 5000 m uzyskał Etiopczyk Muktar Edris - 12.55,23. W trójskoku triumfował Kubańczyk Pedro Pichardo - 17,60.

Kolejny mityng Diamentowej Ligi w niedzielę w Londynie, na stadionie, gdzie w sierpniu odbędą się mistrzostwa świata.