Miało być śmiesznie, ale nie wyszło. Szkocki Związek Atletyczny przygotował niespodziankę dla szwedzkiej siedmioboistki Caroliny Klüft. Na ekranie konferencji internetowej z udziałem zawodniczki umieszczono jej karykaturę. Przypominająca Pippi Langstrumpf postać, delikatnie mówiąc, nie przypadła Szwedce do gustu.
Carolina niespodziankę skwitowała ostro: "To nie ja, to lafirynda z wielkimi cyckami" - podaje serwis zczuba.pl. Co ciekawe, pomysł na karykaturę i jej wykonanie zaaprobował ponoć ojciec siedmioboistki.
Karykaturze wycięto twarz i podczas konferencji internetowej umieszczono tam prawdziwą buźkę Caroliny. Mistrzyni Olimpijska z Aten była tak bardzo zażenowana tym widokiem, że natychmiast zrezygnowana z tego pomysłu. "Nie uważam, żeby to było miłe, jeśli mam być szczera. Nie chcę sprawiać kłopotu, ale nie czuję się komfortowo w tym obrazku" - powiedziała Kluft.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|