Dziennik.plLekkoatletyka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Bolt pobił rekord świata na sto metrów

2008-06-02 | Ostatnia aktualizacja: 18:32 | Komentarze: 0 | skomentuj

Usain Bolt nie jest stumetrowcem. Na tym dystansie wystartował dopiero w pięciu profesjonalych biegach. W tym piątym (w sobotę w Nowym Jorku) poprawił o 0,02 rekord świata Asafy Powella – 9,72 s. "Nie nastawiałem się na rekord. Po prostu go poprawiłem" - tłumaczył Jamajczyk.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W Nowym Jorku lało tak bardzo, że bieg przełożono o dwie godziny. Kibice z Jamajki cierpliwie czekali na występ swojego rodaka. "Zawsze biegam dobrze, kiedy na trybunach jest dużo Jamajczyków. Są bardzo głośni, a ja lubię hałas" - mówił potem nowy rekordzista.

21–letni Bolt jest dwustumetrowcem. Na tym dystansie zdobył mistrzostwo świata juniorów. W 2004 r przebiegł 200 m w 19,93 s i został pierwszym juniorem w historii, który zszedł poniżej 20 s. Rok temu w mistrzostwach Jamajki uzyskał 19,75 (poprawił 36–letni rekord kraju) a w mistrzostwach świata w Osace przegrał tylko z Tysonem Gayem.

Z Gayem spotkał się w sobotę w Nowym Jorku. Amerykanin jest mistrzem świata na 100, 200 m i w sztafecie, ale tym razem przegrał z Jamajczykiem bardzo wyraźnie (choć uzyskał świetny czas 9,85). " Nie spodziewałem się, że Usain aż tak świetnie wyjdzie z bloków" - tłumaczył Gay. "Wydawało mi się, że biegniemy podobnym rytmem, a mimo to na dystansie nie bylem w stanie go dopaść".

Bolt przyznał, że przed sezonem ćwiczył starty i więcej czasu poświęcił treningom stumetrówki. A jeszcze rok temu trener Glen Mills sprzeciwiał się, by jego zawodnik biegał na 100 m. Zawarli układ - Mills zgodzi się, jeżeli Bolt poprawi rekord kraju na 200 m. Kiedy to zrobił, trener musiał dotrzymać słowa. I już na początku maja Bolt był bliski rekordu świata na 100 m - w Kingston uzyskał 9,76.

Przed mityngiem w Nowym Jorku opowiadał, że nie zdecydował jeszcze, czy wystartuje w kwalifikacjach olimpijskich swojego kraju w stumetrówce. Teraz wiadomo, że w Pekinie będzie bardzo zajęty, bo pobiegnie tam w obu sprinterskich dystansach i w sztafecie. "Igrzyska są najważniejsze, więc na pewno wystartuję w nich i na 100 m" - ogłosił. "Jutro ktoś może pobiec lepiej ode mnie i przestanę być najszybszym człowiekiem świata. A jeżeli jesteś mistrzem olimpijskim, rywale muszą czekać aż cztery lata, żeby cię zdentronizować. Sam rekord to za mało. Nic nie znaczy. Tytuł mistrza olimpijskiego lub świata to dopiero jest coś" - stwierdził Bolt.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«