Dziennik.plLekkoatletyka

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

"W dzieciństwie kąpałem się z karpiem"

2008-12-23 | Ostatnia aktualizacja: 19:13 | Komentarze: 0 | skomentuj

Rodzinnie i przy bigosie, ale bez karpia spędzi wigilię i święta Bożego Narodzenia Szymon Ziółkowski. "Nawet nie wiem jak karp smakuje, nigdy nie miałem go w ustach" - zdradził mistrz olimpijski z Sydney w rzucie młotem.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dlaczego pan Szymon nie je karpia? Pozostał sentyment z dzieciństwa. "Kiedy bawiłem się z nimi w jednej wannie. Kiedyś tak bowiem było, że się kupowało go tydzień przed wigilią, on leżał i czekał na swoją kolej, a ja się z nim kąpałem. Od tego czasu moja przyjaźń z tą rybą stała się na tyle wielka, że nie jestem w stanie jej skonsumować" - wspominał Ziółkowski.

Ulubionej wigilijnej potrawy nie ma, ale "bigosem nie pogardzę. Teraz nie trzeba już być tak bardzo restrykcyjnym i podoba mi się, że można sobie pozwolić na trochę mięska" - przyznał mistrz świata z 2001 roku.

Sam też lubi gotować, ale świąteczny stół jest wspólnym dziełem. "Kilka osób przygotowuje dania. Sam jednak staram się pomagać jak tylko mogę" - podkreślił.

Na Nowy Rok nie ma specjalnych życzeń, ale "chciałbym, by w końcu nikt i nic mnie nie denerwowało. Zdrowy też bym chciał być" - powiedział.

ZC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«