Isinbajewa chce, by jej rekord przetrwał sto lat
"Chcę w Londynie po raz trzeci zdobyć złoty medal olimpijski" - powiedziała tyczkarka Jelena Isinbajewa. "Do tego czasu zamierzam pobić z dziesięć-piętnaście rekordów świata i chciałabym, żeby ostatni nie był pobity ze sto lat" - dodaje Rosjanka.
- Bolt i Isinbajewa sportowcami 2008 roku
- Isinbajewa tęskni za skakaniem
- Isinbajewa: Nie jestem w ciąży
- Zaskakująca decyzja Isinbajewej
- W Europie nie ma lepszej od Isinbajewej
- Isinbajewa wyśrubowała kolejny rekord
- Golden League w Polsce? To nie musi być mrzonka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po zakończeniu kariery Jelena Isinbajewa zamierza wyjść za mąż i urodzić dzieci. Następnie planuje poświęcić się sportowi. "Mam nadzieję, że moja wiedza i doświadczenie przydadzą się najmłodszym" - powiedziała rekordzistka świata w skoku o tyczce. "Chciałbym im wytłumaczyć, że sport jest obecnie znakomitym zawodem, doskonałą możliwością wybicia się".
>>>W Europie nie ma lepszej od Isinbajewej
Z drugiej strony Jelena Isinbajewa chce znaleźć takie zajęcie, które przynosiłoby jej dochody. Spróbuje swoich sił w filmie, a być może zostanie fotomodelką. "Chciałbym trochę poeksperymentować" - powiedziała. "Widzę siebie w roli dobrej wróżki i złej czarownicy".

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!