Dziennik.plLekkoatletyka

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Wielki Bolt ciągle śpiewa i tańczy

2009-08-16 | Ostatnia aktualizacja: 19:50 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dariusz Kuć po raz pierwszy biegł w jednej serii z trzykrotnym mistrzem olimpijskim i rekordzistą świata Jamajczykiem Usainem Boltem. W 12. mistrzostwach świata w Berlinie wystartowali w jednym z ćwierćfinałów. "On zachowuje się zupełnie inaczej niż pozostali. Ciągle śpiewa i tańczy" - skomentował Polak.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"To niesamowite. Wszyscy przed biegiem próbują się koncentrować. Siedzą w skupieniu, robią jakieś krótkie pobudzające ćwiczenia, a on? Cały czas tańczy, wygłupia się, krzyczy, śpiewa" - opisuje najlepszy polski sprinter. "Nie było to uciążliwe. Raczej dziwne, gdy w kolumnie, jak czekaliśmy na wyprowadzenie na stadion, ciągle wygłupiał się z chłopakami z Trynidadu i Tobago. Nie znałem jeszcze takiego zachowania przed rywalizacją" - uważa Kuć.

Kuć, podopieczny Piotra Bory, odpadł w ćwierćfinale rywalizacji na 100 m. W swojej serii zajął ósme, ostatnie miejsce - 10,38. Wygrał Daniel Bailey (10,02) z Antigui i Barbudy przed Boltem (10,03), który jednak przez cały bieg kontrolował sytuację.

Czasy poniżej 10 sekund uzyskali w ćwierćfinałach: Jamajczyk Asafa Powell - 9,95 i Amerykanin Tyson Gay - 9,98.

W niedzielę półfinały "setki" o godz. 19.10, a finał na koniec dnia - o godz. 21.35.

lem
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«