Dziennik.plLekkoatletyka

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

"K... nawet na rowerze bym go nie dogonił"

2009-08-21 | Ostatnia aktualizacja: 19:51 | Komentarze: 0 | skomentuj

Tak powiedział o Usainie Bolcie po finale biegu na 200 metrów na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Berlinie zdobywca brązowego medalu Wallace Spearmon. Słynny Jamajczyk wynikiem 19,19 sekundy ustanowił nowy rekord świata.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Bolta wypowiedź jego rywala rozbawiła, ale trzeba przyznać, że jest w niej dużo racji. Przecież zwykłemu śmiertelnikowi trudno rozwinąć nawet na rowerze prędkość 44 kilometrów, jaką w czasie biegu osiąga Jamajczyk.

"Ale skąd, nie potrzeba roweru, żeby mnie prześcignąć. Kiedyś ktoś w końcu będzie ode mnie szybszy. W dzisiejszym biegu dałem z siebie naprawdę wszystko do końca i na razie mam dosyć bicia rekordów. Na miły Bóg, dajcie mi teraz trochę odpocząć" - powiedział najszybszy człowiek świata.

>>>Zobacz, jak Bolt znów pobił rekord świata

9,58 sekundy na 100 metrów, 19,19 sekundy na 200 metrów - to wyniki z innej epoki. Przez najbliższe kilkadziesiąt lat na światowych bieżniach może nie pojawić się człowiek będący w stanie pobić te rekordy. "Osoba, która pobiegnie kiedyś szybciej od Bolta, jeszcze się nawet nie urodziła!" - uważa były rekordzista świata na 200 metrów Michael Johnson. Jego wynik z 1996 roku - 19,32, także wydawał się nie z tej Ziemii. Aż pojawił się Usain Bolt...

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane