Tyle zarabia Bolt za jedną sekundę biegu
Mistrz świata na 100 i 200 metrów Jamajczyk Usain Bolt zarobił na niebieskiej bieżni Stadionu Olimpijskiego w Berlinie 320 000 dolarów za 120 sekund biegu. Policzono mu starty w eliminacjach, półfinałach i finałach na obu tych dystansach - łącznie osiem.
- Bolt wygrał dzięki... niebieskiej bieżni
- "K... nawet na rowerze bym go nie dogonił"
- Zobacz, jak Bolt znów pobił rekord świata
- Tak Anita Włodarczyk pobiła rekord świata!
- Bolt ujawni tajemnice swoich sukcesów
- Sztafeta czterystumetrowców powalczy o medal
- Bolt: Chcę zostać legendą lekkiej atletyki
- Usain Bolt, czyli najszybszy błazen świata
- Zobacz niewiarygodny rekord w sprincie
- Bolt mógłby pobić rekord także w skoku w dal
- 44,72 km/h - tak biegł Bolt po rekord
- Sztafeta kobiet nie pobiegnie w finale
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Suma 320 000 dolarów to nagrody za tytuły mistrzowskie i rekordy świata. Tym samym Bolt został najlepiej opłaconym lekkoatletą berlińskiej imprezy. Za jedną sekundę zarobił 2665
dolarów.
Za tytuł IAAF płaci 60 000 dolarów, a za rekord 100 000. Ale to nie koniec finansowych nagród, bowiem Jamajczyk wystąpi w sztafecie 4x100 m.
Fenomem sprintu jest bogatym człowiekiem. Kto chciał widzieć go w mityngu, musiał wyłożyć 250 000 dolarów. Po mistrzostwach ta stawka wzrośnie, być może do 300 000 dolarów.
Również marketingowa wartość lekkoatlety wzrasta. Jego trener Ricky Simms mówił w Berlinie, że "firma Bolt" zarobi w przyszłym sezonie ponad 10 milionów dolarów.
W Pekinie "jamajski ekspres" wygrał trzy sprinterskie konkurencje (100, 200 i 4x100 m), jednak w igrzyskach nie ma nagród za zwycięstwa.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!