Niemcy wyrzucili Annę Rogowską
Anna Rogowska nie tylko nie wystąpi na mistrzostwach Europy, ale także zakończyła współpracę z pracującym w Leverkusen Leszkiem Klimą. Monice Pyrek, która skręciła w maju staw skokowy, nie udało się odzyskać pełnej sprawności i osiągnąć minimum na Barcelonę (4,45 m), Rogowską zaś wyeliminowała nieoczekiwanie kontuzja, która wydawała się początkowo błahostką.
- Wielka strata Polaków. Rogowska nie wystartuje
- Anita Włodarczyk do Barcelony leci w luksusach
- Nasi już w Barcelonie. Jest chłodniej niż w Polsce
- Dlaczego zapamiętamy mistrzostwa w Barcelonie
- Dobre miejsca Polaków w pierwszym finale
- Rogowska gorsza tylko od Isinbajewej. Pyrek czwarta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Partner merytoryczny: Sports.pl
Zawodniczkę SKLA Sopot bolało ostatnio ścięgno Achillesa, ale był to tylko lekki stan zapalny. Tuż przed wyjazdem do Barcelony okazało się, że uraz się pogłębił. - Ania ma poważny problem ze stopą i stawem skokowym - informuje mąż i trener rekordzistki Polski (4,83) Jacek Torliński.
Bohaterka ubiegłorocznych MŚ w Berlinie próbowała dać sobie radę z kontuzją, korzystając z porad słynnego chirurga-ortopedy Hansa-Wilhelma Müllera-Wohlfahrta, którego pacjentami byli niedawno Usain Bolt i piłkarz Michael Ballack. - Obecnie Ania szuka pomocy u jednego z lekarzy w Kolonii, którego polecił nam Wohlfahrt - dodaje Torliński. Jego żonę czeka co najmniej miesiąc leczenia, więc o startach w tym sezonie trzeba zapomnieć. Zamiast do Barcelony Rogowska uda się teraz do Trójmiasta, a jej małżonek ma towarzyszyć na ME tyczkarzowi Mateuszowi Didenkowowi.
Niedobre wieści na temat naszej mistrzyni przekazał też współpracujący przez dwa lata z Torlińskim trener Bayeru Leverkusen Leszek Klima. Otóż po dwóch latach wspólnych treningów z niemiecką liderką tyczki Silke Spiegelburg Polka stała się w Leverkusen niepożądanym gościem. Jak się łatwo domyślić, Silke nie mogła znieść, że Rogowska jest od niej lepsza, a już wysoce niezręczna sytuacja powstała rok temu, gdy Anna zdobyła złoty medal w MŚ w Berlinie, gdzie Spiegelburg była dopiero czwarta. Niemiecki Związek Lekkoatletyczny zabronił Klimie konsultowania treningów Rogowskiej i tym sposobem ciekawy rozdział w karierze brązowej medalistki tegorocznych MŚ w hali został zamknięty.
Po rezygnacji Złotej Ani reprezentacja Polski straciła jedną z największych szans medalowych w ME. Co gorsza, ucieka nam kolejna okazja, bowiem Anna Jesień została wycofana z biegu na 400 m pł. - Na treningach w czwartek i piątek przekonałam się, że przy atakowaniu płotków odczuwam ból - powiedziała rekordzistka kraju, która podczas mistrzostw Polski w Bielsku-Białej naderwała mięsień dwugłowy uda wraz z przyczepem.
- Leczyłam się w COMS w Warszawie, a potem przez dziesięć dni poddawałam się zabiegom rehabilitacyjnym w Spale, ale to było jeszcze za mało - mówi warszawska lekkoatletka, reprezentująca od niedawna Prefbet Śniadowo. Jesień zdecydowała się ograniczyć występ w ME do sztafety 4x400 m, bo biegnąc bez płotków nie czuje bólu. Na płotkach wznowi starty w dalszej części sezonu.

















































~DorotaM2010-07-27 07:35
Pani Ania jako Polka powinna trenowac w Polsce, a nie w kraju gebelsow.
A pan Leszek Klima, to na pewno Niemiec. Jesli nie, to co on tam w Niemczech
robi?
~Baster222010-07-26 23:10
Rodacy Tuska i takie świństwo.
~pacer2010-07-26 22:04
oto demokracja i sprawiedliwość po hitlerowsku. brak słów!!! Trzymaj się Ania masz swoją wielką wartośc i najlepsze życzenia imieninowe!!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!