Dziennik.plSport

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Sztafeta? Może być miła niespodzianka

2010-07-30 | Ostatnia aktualizacja: 18:13 | Komentarze: 0 | skomentuj
Sztafeta? Może być miła niespodzianka

Sztafeta? Może być miła niespodzianka Fot. Grzegorz Michałowski / Polska Agencja Prasowa

Indywidualny występ polskich sprinterów w lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Barcelonie nie zachwycił. Jednak Dariusz Kuć (AZS AWF Kraków) uważa, że tworzą zgrany zespół, który w rywalizacji sztafet może sprawić miłą niespodziankę.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Oczywiście przydałoby się trochę poprawić indywidualne rezultaty każdego z nas, ale bieg rozstawny rządzi się swoimi prawami, a my jesteśmy do niego naprawdę dobrze przygotowani. Widać światełko w tunelu i jestem dobrej myśli" - powiedział PAP podopieczny trenera Piotra Bory.

Najważniejsze w sztafecie są momenty podawania pałeczki, a te - według Kucia - Polacy mają wyćwiczone niemal do perfekcji.

"Trenowaliśmy te elementy naprawdę długo i to nie tylko w ostatnim okresie, ale także na obozach klimatycznych już w kwietniu i maju. Jesteśmy zgrani, a to jest najważniejsze" - podkreślił najbardziej doświadczony z polskich sprinterów.

Przed ME w Barcelonie w reprezentacyjnej sztafecie doszło do sporych roszad. Zabrakło tych, którzy w latach poprzednich byli jej filarami: Marcina Jędrusińskiego i Łukasza Chyły. Zastąpili ich młodzi i perspektywiczni zawodnicy, którzy dopiero zbierają doświadczenie na arenie międzynarodowej.

"Praktycznie wszyscy jesteśmy w podobnym wieku, ale czuję się w tym gronie najstarszy. Mam za sobą już parę imprez seniorskich, a chłopaki dopiero zaczynają. Nie martwię się jednak o ich psychikę, na pewno poradzą sobie z presją" - uważa Kuć, który jako jedyny z obecnych w Barcelonie startował cztery lata temu w mistrzostwach Europy w Goeteborgu i przywiózł do kraju srebrny medal.

"W 2006 roku byłem zupełnie nowym chłopakiem w sztafecie. Co więcej, nie trenowałem z pozostałymi, a udało się nam bez błędów donieść pałeczkę do mety i zdobyć srebrny medal. Teraz też chcemy pokazać, że stać nas na walkę o najwyższe lokaty" - dodał.

Eliminacje męskiej sztafety 4x100 m odbędą się w sobotę o godz. 10.15, a finał w niedzielę o 19.35.

PAP Źródło: PAP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«