Barack Obama ma przylecieć do Hawany dzień wcześniej. Będzie to wizyta w ramach normalizacji stosunków między tymi dwoma państwami. Biały Dom potwierdził wcześniej, że w planie jest m.in. spotkanie z prezydentem Raulem Castro. Będzie to pierwsza od blisko 90 lat wizyta urzędującego prezydenta USA na Kubie.

W podróży będzie mu towarzyszyć Pierwsza Dama Michelle.

USA zerwały stosunki dyplomatyczne z Kubą za prezydentury Dwighta Eisenhowera w 1961 roku w odpowiedzi na wzrost napięć w relacjach z rewolucyjnym rządem Fidela Castro. Wprowadzone przez Eisenhowera embargo na relacje, w tym na więzi handlowe z Kubą, było od tego czasu wielokrotnie zaostrzane przez amerykański Kongres.

W grudniu 2014 roku prezydenci USA i Kuby ogłosili historyczne ocieplenie relacji po ponad 50 latach zimnej wojny amerykańsko-kubańskiej. Od tego czasu Stany Zjednoczone stopniowo wprowadzają w życie różne ułatwienia w kontaktach z tym karaibskim krajem. Złagodzono część restrykcji w handlu, biznesie oraz w podróżach na Kubę dla osób odwiedzających rodziny, biznesmenów, dziennikarzy, sportowców i ludzi kultury. Jednak pozostałych Amerykanów wciąż obowiązuje embargo. Dopóki Kongres nie wyrazi zgody na zniesienie go - o co Obama regularnie apeluje - większość amerykańskich turystów nie będzie mogła swobodnie podróżować na Kubę.