- Chcieliśmy państwu podziękować. Chwile, które przeżyliśmy dzięki waszym występom, waszym sukcesom, są niezapomniane. Budujemy dzięki temu wspólną biało-czerwoną drużynę - powiedziała premier i dodała, że sport łamie bariery, ułatwia budowanie wspólnoty oraz dialog ze sobą.

Szydło zwróciła uwagę na efekty inwestycji w sport. - Inwestycja w sport jest bardzo dobra, bo to inwestycja w zdrowie i rozwój. Chcemy to realizować - przyznała. Dodała przy tym, że sport to także trudne tematy i "z nimi też będziemy się mierzyć".

Minister sportu Witold Bańka, w przeszłości lekkoatleta, podkreślił, że droga do olimpijskiego medalu jest "drogą pełną wyrzeczeń, trudności i bólu, ale także chwil zwątpienia".

- To jest 11 pięknych historii o każdej z osób, które zdobyły medal. Ich droga, pełna trudu i wyrzeczeń, zakończyła się laurem i chwałą, medalem olimpijskim, który jest największym wydarzeniem w życiu każdego sportowca. Serdecznie wam dziękuję za emocje i wzruszenia, jakich nam dostarczyliście - powiedział.

Jak dodał, są w życiu każdego z nas, kibiców, ludzi kochających sport, takie chwile, kiedy nie liczy się pozycja społeczna, poglądy, przekonania.

W imieniu zawodników za zaproszenie i wsparcie podziękowali Piotr Małachowski oraz Anita Włodarczyk.

- To dla nas wielkie wyróżnienie, że polski rząd dostrzega olimpijczyków. To dla nas wielka chwila i... również stresująca - powiedział Małachowski, który wyraził nadzieję, że za cztery lata w Tokio biało-czerwoni wywalczą więcej niż 11 medali.

Oprócz srebrnego medalisty w rzucie dyskiem oraz mistrzyni olimpijskiej i rekordzistki świata w rzucie młotem, w spotkaniu wzięły udział m.in. złote wioślarki Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj, a także brązowi medaliści w rzucie młotem Wojciech Nowicki oraz pięcioboju nowoczesnym Oktawia Nowacka.

Z kolei wicemistrzyni olimpijska Marta Walczykiewicz, dziękując za wsparcie, wręczyła premier oraz ministrowi sportu - w imieniu grupy kadry olimpijskiej kajakarek - pamiątkowe zdjęcie zawodniczek.

Trener Anity Włodarczyk Krzysztof Kaliszewski przekazał premier herb Skry Warszawa, nawiązując przy okazji do kłopotów infrastrukturalnych tego klubu.

- RKS Skra Warszawa, jak wiadomo, ma problemy. My się wykazujemy jak tylko możemy. Żeby nie zapomnieć o tej działalności, która jest na dole i właśnie dotyczy sportu dzieci i młodzieży, chcieliśmy dać pani taki prezent - powiedział Kaliszewski.

Po oficjalnym spotkaniu olimpijczycy zostali zaproszeni na śniadanie z udziałem premier Szydło.

W zakończonych 21 sierpnia igrzyskach polscy sportowcy wywalczyli 11 medali, w dwa złote, trzy srebrne i sześć brązowych. To najlepszy dorobek od 16 lat i olimpiady w Sydney. Później - w Atenach, Pekinie i Londynie - biało-czerwoni stawali na podium 10-krotnie.