Siedem sekund po czołowej dwójce linię mety minęli Amerykanin Ian Boswell (Sky) i Australijczyk Lachlan Morton (Dimension Data).

Ta czwórka wspólnie pokonała ostatnie 20 km. Gdy pozostał kilometr podjazdu do San Jose zawodnicy zaczęli się "czarować". Majka zachował czujność, kiedy najpierw zaatakował Morton, a potem Bennett. Skuteczny kontratak rozpoczął na niespełna 200 m przed metą.

Jestem niesamowicie szczęśliwy! Dzisiejszy etap był bardzo ciężki, ale odpowiadał mi ze względu na wysokie temperatury. To szczególne zwycięstwo, bo pierwsze w koszulce mistrza Polski. Na finiszu miałem bardzo dobre nogi, z czego jestem zadowolony w obliczu Tour de France. Dziękuję całej drużynie i kibicom! To zwycięstwo dedykuję mojej córeczce! - napisał Majka na swoim profilu na Facebooku.

W klasyfikacji generalnej wyścigu, który od tego roku zaliczany jest do prestiżowego cyklu World Tour, 27-latek z Zegartowic ma dwie sekundy przewagi nad Bennettem.

We wtorek kolarzy czeka 186 km z Pismo Beach do Morro Bay. Odcinek niemal w całości jest płaski. Na trasie znajduje się jeden podjazd trzeciej kategorii. Zakończenie wyścigu w sobotę.

Wyniki 2. etapu (Modesto - San Jose, 144,5 km):
1. Rafał Majka (Polska/Bora-Hansgrohe) 3:43.46
2. George Bennett (Nowa Zelandia/LottoNL) ten sam czas
3. Ian Boswell (USA/Sky) strata 7 s
4. Lachlan Morton (Australia/Dimension Data) ten sam czas
5. Robert Gesink (Holandia/LottoNL) 37
6. Brent Bookwalter (USA/BMC) ten sam czas
...
27. Paweł Poljański (Polska/Bora-Hansgrohe) 4.36

Klasyfikacja generalna:
1. Rafał Majka (Polska/Bora-Hansgrohe) 7:29.14
2. George Bennett (Nowa Zelandia/LottoNL) strata 2 s
3. Ian Boswell (USA/Sky) 14
4. Lachlan Morton (Australia/Dimension Data) 16
5. Robert Gesink (Holandia/LottoNL) 48
6. Brent Bookwalter (USA/BMC) ten sam czas
...
26. Paweł Poljański (Polska/Bora-Hansgrohe) 4.47