58-letni Cherel, który w swoim ośrodku w Maisons-Laffitte pod Paryżem trenuje 110 koni, a ponadto ma stadninę w Gavray w Normandii, tylko w tym roku z tytułu nagród wywalczonych przez jego podopiecznych w wyścigach z przeszkodami zgromadził 3,6 mln euro.

Nagrody w takich zawodach wynoszą we Francji średnio od 250 do 350 tys. euro. Najbardziej prestiżowa gonitwa przeszkodowa w Paryżu oferuje nawet 850 tys.

Cherel, czwarty trener we Francji pod względem liczby zwycięstw swych koni w zawodach, oraz farmaceuta zostali oskarżeni o udział w "zorganizowanym oszustwie, nabycie, posiadanie i nielegalny transport" substancji, roślin, preparatów lub narkotyków znajdujących się na liście zakazanych środków psychotropowych.