Dziennik.plPiłka nożna

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Polskiej piłce powiedzieli "tak"

2009-12-06 | Ostatnia aktualizacja: 20:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wbrew sceptykom okrągły stół dla polskiej piłki nie okazał się jałową i niepotrzebną dyskusją. Bertrandowi Le Guernowi, prezesowi Canal+, udało się zgromadzić w jednym miejscu wszystkich - oprócz Zbigniewa Bońka - najważniejszych przedstawicieli środowiska piłkarskiego i zmusić do konkretnych, merytorycznych rozmów na temat zmian w naszym futbolu. Efekt? "Siedem kluczowych postanowień dla polskiej piłki".

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W zacnych murach warszawskiego liceum im. Stefana Batorego zebrało się naprawdę szerokie grono przedstawicieli rządu, PZPN, klubów, posłów, sponsorów i mediów. Przy ośmiu tematycznych podstolikach dyskutowało w sumie kilkadziesiąt osób. Rozmawiano o wszystkim, co boli polskich kibiców: infrastrukturze piłkarskiej, bezpieczeństwie na stadionach, promocji Euro 2012, mediach sportowych, szkoleniu młodzieży, sędziowaniu, zarządzaniu klubami, profesjonalizacji rozgrywek. Moderatorami paneli tematycznych były osoby z pierwszych stron gazet, a w dyskusji wzięli udział m.in. minister sportu Adam Giersz, prezes PZPN Grzegorz Lato, przewodnicząca sejmowej komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki Elżbieta Jakubiak, prezes PKOl Piotr Nurowski, szef Sportfive Andrzej Placzyński, prezes Ekstraklasy SA Andrzej Rusko i wielu innych znamienitych gości. Już samo usadzenie ich na kilka godzin przy jednym stole jest sukcesem Canal+. Tym większym, że co najmniej kilka wypracowanych przy okrągłym stole rozwiązań daje nadzieję na to, że polską piłkę uda się w jakimś stopniu zreformować.

Reforma Engela

Zdaniem ministra Giersza i Le Guerna, którzy wspólnie wystąpili na konferencji podsumowującej debatę, trzy najważniejsze ustalenia debaty to: przygotowanie audytu w PZPN do końca marca 2010 r., sporządzenie profesjonalnego i kompletnego kodeksu etycznego dla sędziów oraz jednolity plan szkolenia młodzieży, który ma przygotować Jerzy Engel.

"Jeszcze dwa tygodnie temu nikt nie przypuszczał, że tylu ludzi może spotkać się i z wzajemnym szacunkiem dyskutować o problemach" - powiedział prezes Canal+. "Przełamaliśmy impas w piłkarskim środowisku. Trudno było pokonać sceptycyzm, ale nam się udało znaleźć wspólny język i wypracować porozumienie. Wiem, jak słowo <zmiany> jest nielubiane w dużych firmach, trudno zaakceptować fakt, że są potrzebne. Ale udało się o tym podyskutować" - mówił Le Guern.

Sponsorzy drążą skałę

Minister Giersz cieszy się, że wypracowano porozumienie z PZPN w sprawie zmian w statucie związku. Ma być on teraz zgodny ze statutami FIFA i UEFA. "Razem z prezesem Latą będziemy w grupie roboczej, która postara się jak najszybciej opracować nowy statut" - powiedział Giersz. "Musimy sprawić, żeby PZPN odzyskał publiczne zaufanie. Najważniejsze, żeby wszystko było transparentne i przejrzyste" - zaznaczył minister sportu.

Elżbieta Jakubiak, która była ministrem sportu za rządów PiS, najbardziej cieszy się właśnie z tego, że udało się przekonać PZPN do zmiany statutu. "Kolejne rządy nie są w stanie nic w tej sprawie zrobić. Za PZPN stoi bowiem potężna UEFA. Tylko ludzie decydujący o finansach mogą przekonać Latę do zmian. Postawa Canal+ i innych firm wykładających pieniądze na polski futbol może mieć kluczowe znaczenie. To kropla, która wydrąży tę skałę. Przy okazji okrągłego stołu coś się udało jednak załatwić" - przyznała Jakubiak.

Le Guern jest zadowolony z jeszcze jednego sukcesu obrad. "W 2010 r. PZPN przekaże Ekstraklasie SA proces przyznawania licencji. To jest ważne, żeby w końcu skończyć z bałaganem, który co roku przeżywamy, gdy okazuje się w ostatniej chwili, że jakiś klub nie otrzymał licencji. Cieszę się też z reformy struktur szkolenia młodzieży. Nie może być tak jak do tej pory, że co województwo, to inny system rozgrywek. Są miejsca, gdzie juniorzy grają po dziewięciu na małe bramki, a gdzie indziej odbywa się to na duże i gra się po jedenastu. Teraz ma nastąpić unifikacja młodzieżowych rozgrywek według europejskich standardów. Cieszę się, że w grupie roboczej, która o tym dyskutowała, był Roman Kosecki. On sam szkoli młodych piłkarzy w klubie Kosa Konstancin, więc zna wszystkie trudności i problemy, z którymi borykają się ludzie zajmujący się młodzieżową piłką" - zauważył Le Guern.

czytaj dalej

Artur Szczepanik
Źródło: Dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«