Niegospodarność w PZPN. Jest akt oskarżenia
Pierwszy akt oskarżenia w sprawie niegospodarności w Polskim Związku Piłki Nożnej skierowała do sądu wrocławska prokuratura. Prokuratura oskarża w nim byłego właściciela klubu piłkarskiego GKS Katowice Piotra D.
- Listkiewicz wpłacił 60 tysięcy i wyszedł
- Były wiceprezes PZPN zeznawał w prokuraturze
- Listkiewicz nie przyznaje się do winy
- Były właściciel Widzewa zatrzymany
- Kibice chcą zmian. Apelują do FIFA i UEFA
- Widzew żąda od PZPN ponad 16 mln zł
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak powiedział prokurator Jerzy Kasiura z prowadzącej śledztwo Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu, Piotrowi D. przedstawiono trzy zarzuty udaremnienia egzekucji długów prowadzonej przeciwko GKS Katowice. "Chodzi o kwotę ok. 10 mln zł, a zarzuty dotyczą lat 2001 - 2005. Akt oskarżenia nie został skierowany do sądu we Wrocławiu, ale nic więcej na ten temat nie mogę powiedzieć" - dodał prokurator.
W tej sprawie zarzuty usłyszał także były wiceprezes PZPN Eugeniusz K., który także miał działać na szkodę wierzycieli GKS oraz narazić na szkodę majątek PZPN. Kasiura zapowiedział, że akt oskarżenia przeciwko Eugeniuszowi K. trafi do sądu jeszcze w styczniu.
W śledztwie dotyczącym niegospodarności w PZPN zarzuty postawiono w sumie ośmiu osobom m.in. byłemu prezesowi związku Michałowi Listkiewiczowi, sekretarzowi generalnemu Zdzisławowi K. oraz działaczom Widzewa Łódź.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!