Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

"Dałem słowo, że zostanę w Ruchu"

2010-01-22 | Ostatnia aktualizacja: 21:23 | Komentarze: 0 | skomentuj
Niedzielan: Dałem słowo, że zostanę w Ruchu

Niedzielan: Dałem słowo, że zostanę w Ruchu / Inne

"Podałem działaczom Ruchu rękę i dałem im słowo, że zostanę. To sprawa honorowa" - mówi w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" Andrzej Niedzielan. "Postawiłem warunek: żadnej wyprzedaży zespołu nie będzie i oni mnie o tym zapewnili" - dodaje.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

PRZEGLĄD SPORTOWY: Postanowił pan, że do końca sezonu będzie grał w Ruchu. To ostateczna decyzja? A jeśli klub zdecyduje się jednak sprzedać Macieja Sadloka bądź Artura Sobiecha, to pan również zmieni zdanie?

ANDRZEJ NIEDZIELAN: Podałem działaczom Ruchu rękę i dałem im słowo, że zostanę. To sprawa honorowa. Postawiłem warunek: żadnej wyprzedaży zespołu nie będzie i oni mnie o tym zapewnili. Jesienią fajnie graliśmy, wszyscy nas chwalili, więc dobrze byłoby tę passę podtrzymać wiosną. Jak drużyna będzie dalej mocna, to zyska na tym klub i każdy z piłkarzy.

PS: Jednak gdyby życie zmusiło pana do weryfikacji planów jeszcze tej zimy, to co pan zrobi? Zostawił pan sobie jakąś otwartą furtkę? W Polonii Warszawa, albo w greckiej Larisie.

Nie wiem, czy zamknąłem za sobą drzwi. Na siłę jednak nie będę niczego robił. Teraz nie jestem po prostu przekonany do odejścia z Ruchu. W połowie sezonu chyba nie powinno się czegoś takiego zrobić. Zostały cztery miesiące tej rundy, a to nie tak dużo. W czerwcu zastanowię się nad tym, co ma być dalej. Teraz żyję tym, że mamy w zespole fajną atmosferę. Owszem, klub ma problemy i tego nie ukrywamy, ale to nie wpływa na relacje między piłkarzami. Liczę też na jeszcze lepszą naszą grę i moją wysoką formę.

PS: Prezes Polonii położył przed panem umowę na dwieście tysięcy euro, a pan opowiada sentymentalne historie.

Jakby chodziło o pieniądze, to już by mnie w Chorzowie nie było. Oferta Polonii była interesująca. Finansowo i sportowo, bo to jest bardzo dobry klub, który w przyszłości chce walczyć o mistrzowski tytuł. I jeśli stołeczni działacze będą mieli ochotę, to wrócimy do rozmów latem. W tym oknie transferowym raczej już nic nie powinno się zdarzyć.

p

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«