Czy "Franek" zwolni Skorżę?
Czy napastnik może swoim golem zwolnić trenera przeciwnej drużyny? Oczywiście. Czy Tomaszowi Frankowskiemu udało się taka rzecz? Tak. Czy dziś "Franek" zwolni kolejnego czyli Macieja Skorżę? Niewykluczone.
- Pojedynek kolejki o głowę trenera
- Kasperczak nowym trenerem Wisły Kraków
- Korona pokonała Jagiellonię
- Legia sprawdzi siłę Odry Wodzisław
- Wisła Kraków rozpoczęła casting
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
- Nie życzę mu straty pracy, ale jeśli po moim golu czy po bramce któregoś z moich kolegów Wisła przegra, to wszystko się może zdarzyć. Jesienią, gdy po mojej bramce wygraliśmy z Polonią Warszawa, podziękowano za pracę Dusanowi Radolskiemu, a jeszcze w reprezentacji po zwycięstwie z Walią do dymisji podał się trener Mark Hughes. W Cardiff też strzeliłem, więc pewnie miało to jakiś wpływ na dymisję Hughesa... - wspomina Frankowski.
Drogi obecnego trenera wiślaków Maciej Skorży i Frankowskiego kilka razy się przecięły, ale generalnie w mało sympatycznych okolicznościach. Choć nie z winy obu panów.
W 2006 roku po towarzyskim meczu we Wronkach piłkarze rozjeżdżali się do domów, Skorża, wtedy asystent selekcjonera Pawła Janasa żegnał się z „Frankiem" słowami: „Do zobaczenia na mundialu".
Ale gdy Janas ogłosił skład na mistrzostwa świata 2006, na liście Frankowskiego już nie było. W pierwszej dyskusji o mundialowej kadrze Skorża brał udział.
- Z tego co plotkowano, w nocy, już bez konsultacji ze swoim asystentem, Janas zweryfikował listę. Ale czy to prawda? - zastanawia się napastnik Jagiellonii. Już z Niemiec Skorża wysłał Frankowskiemu sms-a kończącego się słowami: „To również dzięki Tobie jesteśmy na mundialu".
Skorża ceni Frankowskiego bardziej niż Janas. W 2007 roku po powrocie z hiszpańskiego Tenerife trener Wisły myślał o wzmocnieniu drużyny właśnie „Frankiem".
p





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!