Dziennik.plPiłka nożna

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

"Wisła stworzona do wielkich wyzwań"

2010-03-17 | Ostatnia aktualizacja: 21:54 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nie mamy się co czarować: obojętnie, na ile podpisze się z Cupiałem kontrakt, to gdy jest niezadowolony, mówi trenerom "do widzenia" - przyznaje w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Henryk Kasperczak, nowy trener Wisły Kraków.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

PRZEGLĄD SPORTOWY: Nikt nie przypuszczał, że wróci pan do Wisły Kraków. Jak doszło do tego cudu nad Wisłą?

HENRYK KASPERCZAK: Nie mogę tu operować szczegółami: kto, co i jak. Powiem w zarysie: po meczu z Jagiellonią nastąpiła decyzja władz klubu o dymisji Maćka Skorży. Dyskutowaliśmy przez trzy dni. W sobotę, niedzielę, a w poniedziałek doszliśmy do porozumienia.

PS: W Wiśle sukcesu wymaga się od zaraz. Nie ma czasu na czekanie.

Jestem do tego przyzwyczajony. Nie myślałem, że będę trenerem w Polsce. Stało się inaczej za sprawą prezesa Bogusława Cupiała, z którym spotkałem się kiedyś w Tunezji i to on mnie namówił, bym podjął pracę w Wiśle. A jest to klub stworzony do wielkich wyzwań. Marzeniem prezesa Cupiała jest Liga Mistrzów i chcę kiedyś je spełnić. Ale żeby o nią walczyć, trzeba najpierw być mistrzem Polski. Doskonale rozumiem, że Wisła jest wymagającym klubem, ambitnym, chcącym walczyć o najwyższe trofea.

PS: Pańska praca w Wiśle ma mieć charakter etapowy. Czy to rozumieć jako przesłanie: wiosną tytuł mistrzowski w Polsce, a jesienią faza grupowa Ligi Mistrzów?

Nie mamy się co czarować: obojętnie, na ile podpisze się z Cupiałem kontrakt, to gdy jest niezadowolony, mówi trenerom „do widzenia". W Wiśle o mistrzostwo gra się zawsze i nie inaczej jest w tym sezonie. Zresztą mamy dobrą sytuację - przewagę dwóch punktów nad Lechem i trzech nad Legią.

p

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«