Beckham opuścił klinikę w fińskim Turku
David Beckham, którzy przeszedł w fińskim Turku operację zerwanego w niedzielę ścięgna Achillesa, opuścił w środę klinikę i odleciał ze Skandynawii prywatnym samolotem. Niespełna 35-letni zawodnik wróci do gry dopiero za pół roku.
- Galaktyczny Real sprowadzony na ziemię
- Kosztowni sędziowie na mistrzostwa
- Beckham stracił zdrowie i setki milionów
- Beckham ma mistrzostwa z głowy
- Beckham nie zagra do listopada
- Victoria Beckham chce ubrać pierwszą damę
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na wychodzącego z kliniki Mehilainen piłkarza i jego żonę Victorię (towarzyszyła mężowi od wtorku) czekał tłum dziennikarzy, fotoreporterów oraz kibiców, ale ochroniarze skutecznie odgrodzili ich od słynnej pary. W drodze na lokalne lotnisko małżeństwo Beckhamów eskortowały dwa policyjne samochody.
"Pan Beckham był bardzo dobrym, cierpliwym i sympatycznym pacjentem. Nasze pielęgniarki wyraziły taką samą opinię. Podkreśliły, że zawodnik na nic nie narzekał" - komplementował Anglika lekarz klinki Sakari Orava, który przeprowadził zabieg.
"Zawodnik na razie porusza się o kulach. Jego rehabilitacja przebiega sprawnie. Bardzo dobrze, że towarzyszy mu żona. W przypadku tak poważnych kontuzji wsparcie rodziny jest niezwykle istotne" - dodał Orava.
Beckham doznał zerwania ścięgna Achillesa w niedzielnym meczu włoskiej ekstraklasy z Chievo Werona. Kontuzja oznacza, że pomocnik Milanu (wypożyczony z Los Angeles Galaxy) nie wystąpi podczas rozpoczynających się 11 czerwca piłkarskich mistrzostw świata w RPA.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!