Dziennik.plPiłka nożna

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Kluby wyłożą miliony na ubezpieczenia?

2010-03-18 | Ostatnia aktualizacja: 21:55 | Komentarze: 0 | skomentuj

Od 1,5 do 3 proc. budżetu wydają kluby z najlepszych lig Europy na pakiety ubezpieczeniowe dla siebie i swoich zawodników. W wielu przypadkach to milionowe kwoty. W polskiej ekstraklasie kluby niechętnie przekraczają granicę 100 tys. zł. Jednak świadomość działaczy rośnie.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wkrótce będzie można powiedzieć o rynku piłkarskich ubezpieczeń w Polsce, wartym nawet kilkanaście milionów złotych.

W samej Anglii istnieje kilkadziesiąt firm brokerskich, które swoje oferty kierują tylko i wyłącznie do klubów piłkarskich. Szacuje się, że ten rynek na Wyspach wart jest kilkaset milionów funtów. I wciąż rośnie. Kluby z czołówki Premier League wydają na ubezpieczenia od 1 do nawet 5 mln funtów w sezonie. Można ubezpieczyć się niemal od wszystkiego - od spadku z ligi czy nawet konieczności wypłaty premii za jakiś sukces. W Polsce, gdyby jakiś klub chciał, również mógłby się ubezpieczyć od zdobycia mistrzostwa. Ale nie chce. "Nawet 300-400 tysięcy, jakie trzeba wydać na ubezpieczenie zawodników od trwałej i czasowej niezdolności do gry, obejmujące całą drużynę, to dla polskich klubów na razie za wysokie progi" - mówi nam Ireneusz Pałyska z Willis Polska.

Jednak wkrótce ma być lepiej. Jak się dowiedział DGP, kilka tygodni temu doszło do spotkania działaczy wszystkich szesnastu drużyn ekstraklasy z przedstawicielami dwóch firm, które przygotowały kompleksowe pakiety ubezpieczeń dla klubów, CA Sport Broker oraz Willis. "Wybraliśmy dwie firmy, które naszym zdaniem miały najlepszą ofertę" - powiedział nam Adrian Skubis, rzecznik prasowy Ekstraklasy SA.

Spółka zorganizowała prezentację, ponieważ ubezpieczenia to coraz istotniejszy segment futbolowego przemysłu. "A przy okazji chcieliśmy zasugerować, że każdy profesjonalny klub powinien posiadać konkretne pakiety. W sumie było ich kilkanaście" - dodaje Bogdan Basałaj, dyrektor zarządzający Ekstraklasy. "Obejmowały wszystko to, co powinno zainteresować działaczy, począwszy od obowiązkowego OC imprez masowych, a na odpowiedzialności prawnej i majątkowej zarządu skończywszy".

Klubowi działacze interesowali się szczególnie ubezpieczeniem pokrywającym koszty leczenia w kraju i za granicą oraz ubezpieczeniem podróży swojej drużyny. Problem w tym, że obecnie większość klubów posiada umowy z innymi ubezpieczycielami, obowiązujące do końca tego sezonu. Dopiero od lipca będą mogli podpisywać nowe i dopiero wtedy niektórzy z nich zdecydują się na nowe pakiety. "Posiadamy pakiet dotyczący nieszczęśliwych wypadków. Każdy z naszych zawodników ubezpieczony jest indywidualnie w PZU. Natomiast obowiązkowe OC imprez masowych wykupiliśmy w PTU" - mówi Mariusz Gudebski, rzecznik prasowy Ruchu Chorzów.

W podobnej sytuacji jest Zagłębie Lubin, które ma OC imprez masowych oraz NNW wykupione w PZU Sport. "Ponadto ubezpieczyliśmy się od zdarzeń losowych, np. gdyby powódź dotknęła nasz stadion. Mamy również ubezpieczenie od szkód związanych z prowadzeniem działalności. Umowy są ważne do 22 czerwca. Dopiero po tym czasie podpiszemy nowe" - twierdzi Janina Sadowska-Cegiełka, dyrektor zarządzająca lubińskiego klubu.

Zagłębie należy do tej mniejszości klubów, które zdecydowały się na wyjście poza ubezpieczeniowy obowiązek. "Legia Warszawa na razie podpisała z nami tylko umowę na OC. Nad resztą się zastanawia" - twierdzi Pałyska.

czytaj dalej

Daniel Rupiński
Źródło: Dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«