Bramkarz Juventusu złamał rękę o stół
Bramkarz Juventusu Turyn Antonio Chimenti tak się zdenerwował ostatnią ligową porażką z Sampdorią Genua, że ze wściekłości uderzył pięścią w stół. W efekcie piłkarz włoskiego klubu złamał rękę.
- Inter Mediolan gubi punkty
- Juve odpada. Real, Milan i CSKA grają dalej
- Blamaż Juventusu na koniec roku
- Inter walczy o coś więcej niż awans
- Liga Mistrzów: Zostało osiem miejsc
- Taki ćwierćfinał Ligi Mistrzów to uczta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chimenti z reguły pełni rolę trzeciego golkipera Juventusu, ale w niedzielę wystąpił od pierwszych minut, ponieważ kontuzje leczyli Gianluigi Buffon i Alex Manninger.
Piłkarze z Turynu przegrali 0:1, tracąc bramkę po strzale Antonio Cassano z prawie 40 metrów. Porażka zmniejszyła szansę "Starej Damy" na zajęcie miejsca gwarantującego grę w Lidze Mistrzów (obecnie Juventus jest szósty w tabeli).
"Wróciłem do szatni jako pierwszy z zawodników. Byłem tak wściekły z powodu porażki, że uderzyłem pięścią w stół. Niestety, okazało się, że złamałem sobie rękę" - przyznał Chimenti w rozmowie z klubową stacją telewizyjną Juventusu.
Na szczęście dla kibiców tego klubu pozostali bramkarze, Buffon i Manninger, powinni być gotowi do występu w następnym meczu.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!